Wyciągam spośród pamiątek widok Grobu Pańskiego w zamojskiej kolegiacie (dziś katedra) z lat 1945-1948. Obraz do Grobu, zatytułowany „Pochód więźniów w pasiakach na Golgotę” namalował mój stryj Kazimierz, jak podpisano na odwrocie zdjęcia: „dla ks. Zawiszy”.
Stryj uczył się wespół z moim Tatą w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Zamościu, ale jako znacznie starszy (rocznik 1926, zdążył walczyć jako ułan w Zgrupowaniu Stołpecko-Nalibockim AK) maturę zdał po jednym roku i powędrował na studia do Warszawy. Tam został architektem, a mojemu Tacie – znacznie młodszemu bratu – pomagał, jak mógł. To zdjęcie razem pochodzi właśnie ze zbiorów mojego Ojca.
Obaj dawno już nie żyją – i mój wpis prosi w ten szczególny Dzień w ich imieniu - o westchnienie. Za nich, za innych absolwentów zamojskiego liceum, za ludzi tamtych lat i księdza Zawiszę, wreszcie za wszystkich bliskich zmarłych naszych salonowiczów.
___________________________________________________________
| Meble Kowalskich to moje rodzeństwo – ich twórcami byli moi rodzice Bogusława i Czesław; stąd temat i przedbramie publikacji & wystawy – zapraszam na czwartek 29 maja br. do galerii ForForm przy ul. Paderewskiego w Poznaniu, z okazji dni dizajnu | z tej okazji powstała strona www Mebli Kowalskich | i Fanpage Mebli Kowalskich | Poprzednie segmentowe odcinki tegoż bloga: 1. Jak do tego doszło | 2. Połysk | 3. Prawda i mit o konkursie| 4. O księżach: ksiądz Andrzej Mizerny


Komentarze
Pokaż komentarze