12 obserwujących
177 notek
135k odsłon
1430 odsłon

Co można zrobić w sprawie pomocy uchodźcom? Przykład Wietnamu

Wykop Skomentuj21

Słowo „uchodźca”, co trzeciemu Warszawiakowi kojarzy się z Wietnamczykami, Tybetańczykami oraz Ormianami, wynika z krótkiej, sondy, jaką przeprowadziłem na potrzeby tego artykułu, niedawno na ulicach w centrum Warszawy.

 

„W Polsce, według Urzędu ds. Repatriacji i Cudzoziemców z pośród ponad 35 tys. Wietnamczyków, tylko około 13 tyś. przebywa tu legalnie.  Reszta nie ma pozwolenia na pobyt ani pracę. Rzadko kiedy osoba taka posiada jakikolwiek dokument tożsamości” – napisał w jednym z artykułów Robert Krzysztoń ze Stowarzyszenia Wolnego Słowa, koordynator Sekcji Dalekiego Wschodu Instytutu im. I.J. Paderewskiego, ekspert ds. Wietnamu.

 

Po wycofaniu się wojsk Amerykańskich z Wietnamu w 1975roku, kraj ten został zrewolucjonizowany, a komunizm wypełnił wszystkie gałęzie życia, przybierając charakter Stalinowskiego, bezwzględnego reżimu, który inwigiluje i prześladuje wszystkich jego oponentów. Podobna sytuacja występuje w Chinach, Laosie i Korei Północnej-, w której reżim ten jest szczególnie okrutny, a wręcz dualistycznie przewyższa doktrynę Stalinowską.

 

Założeniem Partii komunistycznej Wietnamu, było i wciąż jest sterowanie swoimi obywatelami niczym marionetkami, na wzór chińsko-sowiecki. Dodatkowo na wzór północno koreański wyjątkowo szykanuje się wyznawców chrześcijaństwa, surowo rozprawiając z „kościołem” katolickim, popierającym wolność słowa i demokrację. Podobnie rzecz się ma względem „kościoła Buddyjskiego”, który jest nielegalny od 1982roku.

 

Obywatele chcący uwolnić się od ustroju komunistycznego Wietnamu, bardzo często decydują się na ucieczkę z macierzystego kraju. W związku, z czym następuje tu zjawisko masowej emigracji ludności na zachód, chcącej się przedostać do Europy.

 

 

Hanoi- Moskwa- Warszawa.

 

Aby móc legalnie wyjechać z Wietnamu, obywatel musi złożyć wniosek o wydanie paszportu do milicji. Cena, jaką trzeba zapłacić za „pozorną przepustkę do lepszego życia” zwykle wynosi od 500 aczasem nawet dochodzi 1500 USD. Ci, których na to nie stać, próbują się „wydostać na własną rękę”, wszelkimi możliwymi środkami.

(Raport Human Rights Watch z 2007roku, określił sytuację praw człowieka w Wietnamie, jako najgorszą od 20- lat). Według danych Komitetu Praw Człowieka szacuje się, że, w Wietnamie od roku 1975 zginęło ponad 2mln emigrantów. Liczba ta dorównuje szacowaniu odnośnie uciekinierów z Północnej Korei. Ponad to, często porównuje się te dwa kraje choćby pod względem istniejących w nich obozów reedukacji, w których więzi się opozycjonistów i dysydentów.

 

Znaczącą jednak różnicą jest to, iż, Koreańczycy z północy zwykle „uciekają” do Tajlandii, Chin czy Japonii, czasami stamtąd starają się wyjechać do USA. Natomiast Wietnamczycy zwykle starają się zbiec do Europy zachodniej: Polski, Niemiec, czy Francji. – Powód: cena, jaką trzeba zapłacić!

 

Czemu Polska?

 

Do Polski trafia się przez Moskwę, w której „przewoźnicy” zabierają imigrantom dokumenty.

Ani wizy ani paszportu nie widzi się więcej na oczy. Polską granicę przekracza się tak zwaną „Zieloną granicą”, czyli nielegalnie.

To dziwne, ale Państwo Polskie godzi się na obecność wietnamskich służb bezpieczeństwa publicznego, pozwalając im tu w zasadzie bezprawnie działać, co jest szokującym faktem w kraju, który należy do Unii Europejskiej. Dzięki, małostkowości Straży granicznej, urząd bezpieki wietnamskiej może bez przeszkód kontrolować swoich obywateli na obcej ziemi, czego nie mogliby robić w innych krajach europejskich.

Prawo Polskie stanowi o tym, że: aby móc ubiegać się o status uchodźcy czy tak zwany pobyt tolerowany, (który nie wiąże się z żadnymi obciążeniami budżetu państwa), obywatel danego Państwa musi posiadać paszport, czy chociaż jakikolwiek dokument tożsamości. Jednym słowem musi przebywać na terenie Polski legalnie.

Wyjaśnia to, kwestię tego, czemu tak wielu Wietnamczyków przebywa tutaj nielegalnie.

Władze Rzeczpospolitej Polskiej w zasadzie nie robią nic w celu polepszenia przepisów dotyczących możliwości otrzymania azylu politycznego w naszym kraju, osobą o niego zabiegającym.

W ciągu ostatnich 10 lat Wietnamczycy złożyli ok. 700 wniosków o azyl. Żaden nie został rozpatrzony pozytywnie- informuje Stowarzyszenie Wolnego Słowa. Dziwi fakt, że, kraj, który uwolnił się z więzów komunizmu, zasłania oczy i uszy nie chcąc starać się pomóc ludziom, którzy szukają ratunku przed surowym reżimem swego kraju…

 

 

 

Wobec takiej niemocy, ciśnie się na usta pytanie czy można w ogóle jakoś pomóc tym ludziom?

 

Interesuję się kulturą Chińską i Wietnamską od wielu lat. Dorastałem w sąsiedztwie Wietnamczyków, z którymi uczęszczałem do szkoły, miałem okazję bliżej poznać obie kultury, dzięki czemu pojąłem jak wiele mają nam one do zaoferowania.

Wykop Skomentuj21
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale