22 obserwujących
1012 notek
428k odsłon
  60   0

Niebieski blues - Część XIII

Zygmunt Jan  Prusiński
Zygmunt Jan Prusiński

NIEBIESKI BLUES - część trzynasta
Dział: Kultura Temat: Literatura


Zygmunt Jan Prusiński


W MOWIE MIŁOŚCI ŚPIEW KOLIBRA

Matyldzie Ślęzak


Pośród ułożonych kolorów
twoja obecność jest potrzebna.
Natenczas źródła budzą się
w zasobach twego ciała.

Nie jest ci obojętny wiersz
zapisany na jesiennym liściu.
Dobierasz w nich swoje miejsce,
bez sprzeciwu z autorem...

Okoliczny krajobraz nas wita -
wysuszają się z oddali mokradła.
Tam cię przenoszę na rękach,
pomaga mi przyjaciel - wiatr.

Jeśli zatoczymy koło w tańcu,
co mi szepniesz do ucha Matyldo?
Czuję ciepło twoich źrenic i oczu,
z bliska jeszcze bardziej widać

mój stan podniecenia -
nie mówię do widzenia,
bo nie skończyłem wiersza.


30.10.2010 - Ustka
Sobota 8:06




W KIERUNKU ŚWIATŁA...

Justynie Świergiel


Odstąpię ci trochę miejsca w wierszu.

Zapowiadam przystrojoną noc
tak byś się czuła aniołem
w objęciach poety.

Zaprowadzę cię do Kolczastego Lasu,
tam jest królestwo żywych książek
a w nim różowe okna i drzwi.

Jedno gwarantuję Justyno,
tam nie ma krzyku - jest cisza,
co najwyżej moja muzyka płynie
by czasem trawy i wrzosy budzić.

Miłości tyle się odbija w lustrach...

Przyzwyczaisz się do mego głosu -
co wieczór organizuję spotkanie
- w nim piękno rośnie z ziarna słowa.

Jeśli nawet podejdę do twych nóg,
to tyle by je ożywić pocałunkami
by wyżej mieć otwarty odbiór.


30.10.2010 - Ustka
Sobota 16:45




Z ODDALI W ODDALI...

Motto: "Ach ten promienny uśmiech Twój Kasiu...
A poezja Pana Zygmunta, wręcz chwyta za serce".
Elżbieta Żak - Wróbel


Nie ma pierwszej Damy Poezji,
nie ma i jaskółek. Jest obraz w pustych ramkach,
szybki też nie ma i pająka z pajęczyną.

Z doskoku myślę co teraz robi,
każdy jej szczegół ciała zapisuję do książki,
czy myje się czy myśli o mnie
składając po swojemu modlitwę o szczęściu.

Katarzyna jest moim drzewem,
rozwija swe gałązki i liście. Uśmiech w słowie
przekazuje bym tej samotności
nie rozpalał wokół drzewa.

Unoszę swe skrzydła w poezji,
rozczulam chmury by nie gęstniały
- w niej jestem jak ona we mnie,
miłość podąża na boso cieniem własnym.

Utrzymam to napięcie na wybranej nucie,
wezmę gitarę i pogram improwizacje -
"Blues zakochanego poety" - niech brzmi...


31.10.2010 - Ustka
Niedziela 7:05




DOTYKAM CIĘ WIERSZEM MIŁOSNYM !

Ewie Szmulewicz


Wodorosty z wiatrem zaprzyjaźnione.
Wklęsły czas zbiera ciszę -
odlot ptaków zapomniany,
osuwa się śpiąca trawa.

Ale ty nie śpisz -
pełna życia i temperamentu
zaglądasz do pokojowego ogniska.
Tam poeta w głębi przyrody
układa wiersze erotyczne.

Jesteśmy namalowani przez malarza,
wybiera ostre barwy
w tańcu przy księżycu. -
Tulę twój zapach
krążą w nas tajemnice z akt dotyków.

Szumiąca melodia w uszach
nawołuje światełka ogników.
Widzę cię rozłożoną na tafli wody,
płyniesz w moim kierunku...


31.10.2010 - Ustka
Niedziela 12:04




POŻĄDANIEM JESTEŚ ANIOŁÓW

Katarzynie Domagale


Wiem że dzisiaj jest święto,
ale od miłości
nie mogę odwrócić się -
nie jestem ślepcem.

Wirtualnie objęłaś mnie ramieniem,
prowadzisz mnie
do chwilowego raju -
jestem naprężoną struną fortepianu.

Ładnie ci w tej sukience,
we włosach kwiat
który nie milczy - pachnie
czuję różowy zapach.

Miłość pierwszego listopada,
dwoje ludzi koło siebie
poznają głębię
otwartą przestrzeń...

Zostawili w swoim raju
ślad i melodię
tylko sobie znaną.

Do jutra Katarzyno!


1.11.2010 - Ustka
Poniedziałek 12:05




EROTYK DLA BIAŁEJ DAMY

Gabrieli Sieradzkiej


Motto: Tylko ty jedna nazywasz mnie wieszczem...


Listopadowy początek. I wiersz jest początkiem
nigdy nie skończonym, mógłby inaczej wyglądać
w każdym innym lustrze. Tak jak ty Gabrielo -
miłości moja w wierszach, codziennie układasz
swoje włosy by się przypodobać ptakom.

Czy można połączyć te materie, dwie naraz
a jednak różne dwa odbiory z twego białego ciała,
miłość metafizyczną z fizyczną? Odbieram cię
jak wybraną gwiazdę z nieba. Przyroda we mnie
jest podobna jak cztery pory roku...

Roznamiętniony łączę się z twoim roznamiętnieniem.
Suszy nie ma, jesteśmy tacy dojrzali, owoce nasze
jedynie są dekoracją dla sztuki. Choć w świecie snu,
raz przychodzę do ciebie, a raz ty przychodzisz
do tej małej chatki w Kolczastym Lesie.

Iskrzysz - słyszę dźwięk rozpalania w tobie płomieni.
Moje ręce jak zdolny dyrygent układają nuty orkiestrze,
rozwidniasz się w ciemności - nie błądzę, wiem
dobrze gdzie szukać delikatnych spoiw w tobie, i tam
wpisywać się w Rzece Namiętności - erotycznie.


2.10.2010 - Ustka
Wtorek 4:42




NASŁONECZNIONA METAMORFOZA

Barbarze Piłat


Bądź mi zawsze blisko. Świeć słonecznym
blaskiem, niech nikt nie będzie miał prawa.

Porządkuję pole. Urodziło zboże, w młynie
teraz ziarno kruszą na mąkę.

Dobijam się myślami by zdjąć ci tę
sukienkę; nastała era pieszczot.

Zaczekam na solowy występ skowronka,
gdzieś w pobliżu szykuje niespodziankę.

- Zostań w tej kobiecej pozycji...


2.11.2010 - Ustka
Wtorek 13:33





Zobacz galerię zdjęć:

Zygmunt Jan  Prusiński
Zygmunt Jan  Prusiński Zygmunt Jan  Prusiński Zygmunt Jan  Prusiński Zygmunt Jan  Prusiński Zygmunt Jan  Prusiński Zygmunt Jan  Prusiński Zygmunt Jan  Prusiński +2 zdjęcia +3 zdjęcia
Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura