23 obserwujących
1072 notki
433k odsłony
  36   0

Zatoka Intymnego Przymierza - Część X

Zygmunt Jan  Prusiński
Zygmunt Jan Prusiński

ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część dziesiąta

Dział: Kultura Temat: Literatura



Zygmunt Jan Prusiński



WEDLE MODLITW CIAŁA

Karolinie Rożnowskiej



Dzieło z tobą tworzyć to dla mnie zaszczyt.

Przychodzą mgielne obrazki gdzieś
z zapomnianych kąt mojego kwadratu.
Zostawiłem wiele niedokończeń
zagubionego poety na szlaku.

Wędrowne życie samotnika.
Dobrze się czuję w brzezinach,
szeleści poetycki spokój.

I tam cię zaprowadzę.
I tam cię rozkocham w tej zieleni...

Wyrosną po nas czerwone muchomory.
Będą szeptać o Karolinie -
widzieliście jej boskie ciało?


16.06.2010 - Ustka
Środa 7:13



POBUDZAJ MNIE PIESZCZOTAMI

Magdalenie Olczak



Te jabłonie za oknem. Rozbiegane myśli.
Owoce drzewa rozsypały się na trawie -
rozmawiają po sąsiedzku,
co będą dalej robić z czasem wolnym.

Mój czas, męski zaznaczam, na niebie,
znalazł ów owoc miłości.
Magdalena trochę leniwa ze snu,
rozciąga się by kobiecość wskrzesić.
Pachnie rannym ciałem...

- Czy jesteś przygotowana do mojej modlitwy?

Sosnowe ptaki ze snu wcześniej wstały.
Prostują skrzydła.

A jabłoń najbliższa liczy,
ile jeszcze zostało jabłek na jej ciele.

Magdalenie liczę pieprzyki,
te małe nienazwane wysepki -
całuję czule je jak wzorowy kochanek
w niebiańskim Erotyku.


16.06.2010 - Ustka
Środa 6:29



MIŁOŚĆ Z NIĄ TO BRYLANT...


- List od Anioła -



Kolczasty Las się cieszy.
Listonosz doniósł List od Anioła.
Tam tylko dwa zdania ale od serca,
dziewczyna pragnie mnie kochać.

Złożę ci pokłon rycerski.
W każdym wymiarze poczujesz dobro.
Tę czułość płynącą ze mną po zatoczce,
w kolczastych drzewach w poezji.

Jestem dłużny to zapisać...
W jej ciele zostawię najlepsze wiersze.
Zostanie księżniczką Erotyzmu -
nauczę ją kochać - zwykłą drogę.



15.06.2010 - Ustka
Wtorek 20:14



OSWOBODŹ MNIE Z CIAŁA TWEGO

- modlitwa do kobiety -


Milenie Łezce



Oswobodź mnie z ciała twego.

Będę podróżnikiem w cieniu
by widzieć więcej co w tobie.

Oswobodź mnie z ciała twego.

Pocieszyć smakiem jak owoc
wymieszać niedostatki z dobrem.

Oswobodź mnie z ciała twego.

Wciąż jestem uczniem miłości
wedle nut poukładanych w arii.

Oswobodź mnie z ciała twego.

Nie skruszeje wątpliwość i aksamit
przeleję w tobie moje piękno...

Oswobodź mnie z ciała twego.

Zetkniemy się na pocieszenie
by te minuty zapisać w sobie.

Oswobodź mnie z ciała swego!


15.06.2010 - Ustka
Wtorek 8:35



W TE BURZLIWE CHWILE RAZEM

Ewie Krawczyńskiej


Idziemy dokładnie tym samym szlakiem,
co Fryderyk ze swoją muzyką
rozpieszczał brzeg rzeczny i konwalie,
majestatyczny sen księżyca.

Szumią liście pomiędzy nutami -
rozbiera się przyroda wokół nas,
patrzę na ciebie Ewo z rana
przygotowany do kochania.

W zieleni i ja piszę Erotyk -
nie sposób twojego powabu ukryć w wierszu,
rozpościera się ukochane ciało
przystąpię z nutą zacząć koncert.

Obejmij mnie i sonaty Szopena -
cały czas gra na fortepianie za tymi wierzbami,
w nagiej scenerii woda pluska
a żaby zielone nie fałszują tonacji.


15.06.2010 - Ustka
Wtorek 7:46



ZIELONOOKA ZE MNĄ W BŁĘKICIE

Annie Zagórskiej



Pierś twoją całuję.
Jest soczysta jak brzoskwinia o poranku.

Wtóruje rytm życia,
kamyki zbieram jako dekorację na stół.

Pochlebnie o tobie wypowiada się anioł -
pragnę czystej kobiety.

Zaglądam głębiej gdzie oddychają źródła,
piszę w zatoczce sonety.

Posłuchaj Anno mojego drzewa!
Ma ono serce i ręce i nogi.

Swobodnie biodrami się poruszaj -
i dla ciebie ten ruch jest słodki.

Na piasku cienie nasze wiernie służą,
dotyk plaży z morzem.

- Pozostańmy tam...
nadzy do zmierzchu.


14.06.2010 - Ustka
Poniedziałek 8:09



RWĄCE CHWILE W PAJĘCZYNIE

Natalii Zubrzyckiej



Pokochać to ciało.
Spiętrzyć jego temperaturę,
niech wilgotnieje
wobec prawdy.

Wskrzesić roślinę,
ozdobić ją smakiem,
zaprosić w dobrym kierunku
wzbogacić nasieniem.

Bo miłość rośnie,
wypełnia się pusty wazon bez kwiatów -
ostatnio Bez w nim zamieszkał.

Natalio z dalekich stron,
napisz depeszę do Kolczastego Lasu
- rosnę dla ciebie!


14.06.2010 - Ustka
Poniedziałek 6:06



Wiersze z książki "Zatoka Intymnego Przymierza"



__________________________________________________________


Muzyczne Biodra Andaluzji


Muzyczne Biodra Andaluzji to kolejna, po Madryckich Ścieżkach Poezji,
część mojego poetyckiego dialogu z Zygmuntem Janem Prusińskim.

To jest rozmowa wierszami, które narodziły się i żyją razem.
To oddech poetyckiej rozmowy między kobietą a mężczyzną.

Poniżej kilka naszych wierszy...


Zygmunt Jan Prusiński

BĘDZIEMY DO MADRYTU WRACAĆ WIERSZAMI

Motto:
w iluzji nierzeczywistych spotkań
dialogiem w tkaninie odległych miast
udało nam się nie zbłądzić...
(Mar Canela)


Jakże cię kocham w sukienkach,
jakże jesteś taneczna.
I bruk otwarty i kwiaty na balkonach,
Madryt nasz i nasze zbliżenia -
a wiersze niczym modlitwy kochanków.

Flamenco się budzi od świtu,
rytmy z gitary płyną jak dym po niebie.
Twe włosy akurat wiatr podwiał,
mistrz Goya to zauważył - szykuje pędzle
...zaczekam niech cię maluje w królestwie.

Kalistemon purpurowy rozciąga swe gałązki,
jakby chciał dotknąć mojej ręki.
Usiądę tuż obok by wiersz powstał z niczego,
kilka obrazków odnowię z nocy -
liryczny powrót bez sekretów.



Mar Canela

Motto:
Jakże cię kocham w sukienkach,
jakże jesteś taneczna.
Flamenco się budzi od świtu...
(Zygmunt Jan Prusiński)


za każdym ruchem gorącego ciała
jak żywe podążają falbany
nie odrywasz wzroku, kochasz sukienki
splecione z rytmem kastaniet

w swoim królestwie flamenco
magiczny Duende jak opętany
budzi mistyczne nuty
każdy nerw rozedrgany

w nadgarstkach siła ekspresji
w stopach ogień Malagi
otwarte okna, nikt nie śpi
posyłam ci uśmiech oczami

venga, adelante Poeto
atramentem na niebie rozlana
dziewicza noc, w jej cieniu czekam
czerwienią wina rozgrzana

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale