NOCE POD PARASOLAMI - część pierwsza
Dział: Kultura Temat: Literatura
Zygmunt Jan Prusiński
O KRAWĘDŹ NIEBA MUSNĘŁA USTAMI
Pachniała jabłonią, i wiśnią, i morwą -
każdy facet wzdychał za jej plecami.
Jej żywa namiętność do szczytowania,
była najcudowniejszą melodią we wsi.
Podobno uczył ją seksu profesor od fizyki;
fizycznie także odbierała łachotki...
Nie była aktorką, a jednak grała
nie tylko ustami - biodra jędrne i mocne.
Wybiegła z domu, bez majtek, rozkołysana
jak Merlin Monroe po narkotyku.
WOKÓŁ MARZEŃ TERESY OBOLAŁA GŁOWA
Szalałem za nią jak rozpędzony ogier na stepach;
byłem wciąż w jej okręgu myśli - cygański spazm
ktoś zagrał na wiolonczeli dość późną porą.
To właśnie dla niej napisałem piosenkę,
"Wewnętrzne wzruszenie" - udało się w słowach
przełożyć jej otwartość nie tylko ud...
Przechodziłem raz koło jej okna, firanka
fruwała jak biały niewinny sztandar, stała naga
niczym posąg przeglądając się w lustrze.
Wydawało się jej że przewróci świat biodrami,
była bystra jak rozpędzony wiatr, rozrabiała
ponad stan ważkości, lubiła to robić po pijanemu.
MALEŃKA, POŁÓŻ SIĘ PRZY MNIE
- Każda Przygoda jest ważna w życiu;
nigdy nie zapomnę Dagmarę z Rzeszowa!
Tak, Literatura w Erotyce jest ważna,
wówczas nie gubię nutek zapisanych.
Starannie sam staram się po twoich
ogrodach spacerować śród stada motyli
i ptaków uskrzydlonych. Wtenczas
wszystko rośnie dookoła samoczynnie.
Onegdaj 20 lat temu, w Wiedniu
pisałem erotyczne opowiadanie.
Pamiętam tę złocistą metaforę:
(I wzięła ten "Brylant" w obydwie ręce)!
Cóż za skojarzenie - choć skromny
jestem na szczycie Parnasu...
Połóż się maleńka, będę wirtuozem
nie tylko na Biegunie. Samoczynnie
moja Orkiestra zagra ci białego bluesa
w gaiku zielonym. Postękasz o życiu
doczesnym - weźmiesz to co jest
najważniejszym paragrafem ciała,
w momentach intymnego przekazania.
KILKA KOBIET MAM...
Moje kobiety są cierpliwe i delikatne -
co wieczór kąpią się w kozim mleku.
Zaczekajcie kobiety, muszę być w formie,
jak każdy wyczynowy sportowiec.
Medali nie mam z olimpiad - nawet i
w Charkowie się starałem i, nie dostałem.
- Czemu nie urodziłem się arabem?
Byłbym dostojnikiem w sypialniach,
każda by drżała że to dzisiaj jej noc;
naga noc miłości w wierszach miłosnych.
- Hasło tak stare i, zużyte.
Przy każdej okazji szeptają sobie, (wróbelki).
Jest aż za ciasno, w jednym czasie,
świat przyjmuje i magazynuje te słowa.
Kilka kobiet mam, i nie wiem,
której powiedzieć: kocham cię!
DO SUTKI ROZBIERAJ SIĘ !
Niech ten wiersz będzie sygnałem stamtąd.,
o takie sobie barabaszki, na kartce, w nudzie.
Wiersz miłosny albo Erotyk - głęboki obraz,
jednak cichy w lesie z akacjowymi drzewami.
Poniektóre wyjeżdżają na Zachód, a Zachód
zimny po swojej stronie, dzieli według zasług.
Zbija się czarna chmura pora wracać do wiersza.
Idą dziewczyny w obcisłych dżinsach, na podryw.
Każda inaczej przygotowana, choć wiem
że nie jest im łatwo osiągnąć marzenia.
To takie moje powiedzonko, w żartach oczywiście.
Żartować w kraju o sporym zdziecinnieniu,
to jak zapalić cygaro podarowane od Fidela Castro!
NA BIUŚCIE OKULARY
Wiek mój jak stary dąb dojrzały na tyle,
że marzenie wróciło... z dawnych lat.
Moja uczennica miała okulary na biuście,
duży dekolt - mogłem skradać
w nieposkromionym cichym guście -
zauważyła moje zapatrzenie.
Ładna dziewczyna, trochę rozbiegana,
wedle swoich zachcianek, kupiła bluzkę.
Starałem się być dla niej nauczycielem,
opowiadałem o miłości - szczerze.
TADEUSZ WOŹNIAK I JEGO ANNA
Tylko stare kości brzęczą jak dzwonki,
fiołki kokietują swoją barwą.
Jaszczurka tańczy z żabką znane rytmy,
jest cicho, jest zupełnie gościnnie.
Cóż za skojarzenie gorąca Anno?
Dziś tylko mgła przepływa nad trawami.
Lubiłem ją w chustce z kwiatami,
taka drobna dziewczyna mogła zadziwić
temperamentem leśnych konwalii.
Ale dzięki niej rosłem w mężczyznę,
uczyła mnie dotykać miejsca wdzięku. –
To nic, że śpiewał o niej w młodości:
"Hej, Anno"! Gdy nauczyłem się grać na gitarze,
to samo robiłem: "Hej Anno, usłysz mnie". –
To Tadek w wielkim stylu, ja trochę później
na piaszczystym wzgórzu, w Otwocku,
wzywałem moją Annę; czy była szczęśliwa?
Wiersze z książki "Noce pod parasolami"



Komentarze
Pokaż komentarze