DRZEWA I SŁONECZNIKI - część trzecia
Dział: Kultura Temat: Literatura
Zygmunt Jan Prusiński
NA SAMĄ MYŚL, MYŚL SIĘ OTWIERA...
Emilii Garbacz
Otwieram ci las.
Tam zawsze jestem z moimi przyjaciółmi.
Uciekam od ludzi,
ale nie uciekam od miłości.
Przyjdź Emilio do Kolczastego Lasu,
nauczę cię mowy motyla
i mowy liścia.
Twoje plecy wycałuję
twoje piersi -
ogarnę każdy cień kąta drobnymi echami.
Jesteś kobietą - dla mnie nagrodą,
jak księżyc wędrowny
miłości szuka.
Nie ściszaj moich słów na pamięć -
to jest Poezja
na twoich ustach.
Przyjmij te pocałunki ze słowami
czułymi - ukryj się w mojej krainie ciała.
Będziesz tam malutką gwiazdą,
będziesz świeciła
w moich intymnych wierszach.
21.08.2010 – Ustka
Sobota 9:56
W TOBIE SIŁA I ROMANTYZM SZCZERY
Monice Lalik - Jankowiak
Werble grają - chorągwie zwycięstwa
u podnóża tajemnej miłości do spełnienia.
Wysoko unosisz głowę - dumna jak topola,
wnosisz we mnie zaiskrzone liryki.
Skąd taka pewność - źródła tańczą,
ścieżki z mchu rosną dla nas widoczne.
Tam cię położę Magdaleno - włosy ułożę,
będziesz boska nago, a liście zaszumią.
Popłyniemy tym pragnieniem rzeką
bez nazwy do krainy też bez nazwy...
Tylko nasza miłość będzie ważna -
nic poza tym w objęciach księżyca.
21.08.2010 – Ustka
Sobota 9:10
TAK JAKBYM PROSIŁ TROCHĘ NIEBA Z TWOICH OCZU
Gabrieli Sieradzkiej
Rozpędzony wiatrem północy,
zbieram kamyki do akwarium.
Nie mam rybek pozłacanych,
mam złote myśli o tobie.
Daleko jesteśmy od siebie,
szkoda że nie mieszkam za płotem.
Mógłbym zapewne w dni słoneczne,
oprowadzać cię Gabrielo wzrokiem.
Ile trzeba do szczęścia wróblowi,
tyle samo mnie by wystarczyło.
Łączę muzykę tę z leszczyny,
słyszę jak pęka owoc orzech.
Pędzę prędkością lokomotywy,
kartki zapisane tobą żyją.
Piszę osobny tomik wierszy,
sama wiesz dlaczego dziewczyno.
Rozruszaj mnie kubańską muzyką,
bębny w słońcu nagrzane istotnie.
W morzu fala dobija się do lądu,
w łaskawej toni moczę nogi w nocy.
I tylko tyle z tych stronic biorę,
niczym na pamiątkę wiatr dotykam.
Księżyc mi puszcza oko z daleka,
całuję zmęczone ręce twoje.
19.08.2010 – Ustka
Czwartek 22:28
NA TLE ŻYTA ŻYCIE TWOJE
Małgorzacie Durlej
Mój dawny kolega ze Świdra,
muzyk i gitarzysta Heniek Alber - Serafinowicz
napisał piosenkę „Życie moje” dla Edyty Geppert.
- Grywałem z nim w Otwocku...
Odnoszę się ze słowami – bo jesteś kobietą,
jakbym ci jesienią przyniósł złote liście.
Może to prośba w imieniu kompozytora,
gdzieś Heniek spaceruje po parku w niebie.
- Prośba o miłość na tle żyta...
Mistrz Stanisław Wyspiański akurat maluje akwarele,
i twoje włosy czarne jak węgiel wtapia z polami.
A może poeta Antoni Malczewski pisze wiersz – poemat,
o twoim uroku nad bagnami w czeluści bagnetów trzcin...
Jestem od nich daleko ale blisko ciebie -
nie gniewaj się że najpierw pantofle zdejmuję,
będę stopy twoje całował z namaszczeniem,
jak to robią w Kolczastym Lesie anioły.
- Zejdź Małgorzato po nutach...
Fryderyk Szopen wstał z łóżka,
zaraz zagra nam etiudę c-moll na fortepianie.
Złap moje ręce w swoje ręce - Erotyzm zakwitł w nas !
19.08.2010 – Ustka
Czwartek 12:45
Wiersz z książki „Drzewa i słoneczniki”



Komentarze
Pokaż komentarze (1)