Zygmunt Jan Prusiński
LEŚNA DZIEWCZYNA Z POETĄ
Angelice Saładze
Nawet nie wiesz ile
przeszliśmy po tym lesie.
Zbawcze odkrycia -
huby przewmówiły.
Stoisz oparta o brzozę -
ona czuje twoje ciało,
jak ja je czuje w wierszach.
Całuję delikatnie ramiona -
pieszcząc zamysły
w wiekuistej kuli krążenia.
Powolutku skrada się myśl -
jest blisko by dokonać dzieła -
po to jesteś w wierszach.
Rozkocham w nich ciało Angeliki -
będzie pachniało górską jutrzenką !
19.06.2010 - Ustka
Sobota 7:39


Komentarze
Pokaż komentarze