Zygmunt Jan Prusiński
POGŁASZCZĘ CIĘ LIŚCIEM...
Magdalenie
Niebotyczna i wieloznaczna.
Ubierasz czarną bieliznę -
noc się zbliża z nowinami.
Ja, Czarny Ptak zaklęcia
z bajki nocnego przymierza,
wybieram lot ku tobie.
Bądź nad rzeką bez nazwy,
roztoczę pragnienia ciszą.
Rzeka szumem zaśpiewa...
Gdzieś zagubił się Fryderyk.
Zagrałby pod wierzbami dla nas
ten rwący nurt ech miłości.
Skup się Magdaleno nad wierszem,
bezwolnie płyną słowa poety.
- Wolność ciała nagrzewa się
jak ziemia o świcie z nami.
1.07.2010 - Ustka
Czwartek 7:21


Komentarze
Pokaż komentarze