Zygmunt Jan Prusiński
DZIENNIK WYRAZÓW NIEOBCYCH,
ROZBIÓRKA UMYSŁÓW W REZERWACIE...
Rozdział IV
ZDYCHAJ POWOLI...
----- Original Message -----
From: Zygmunt Jan Prusiński
To: Aleksander Szumański
Sent: Friday, October 30, 2009 9:01 AM
Subject: Pierwsze odgłosy o książce
Pierwsze odgłosy o książce „Bezpiecznie przed cieniem i za cieniem”,
przed jej wydaniem.
----- Original Message -----
From: Aleksander Szumański
To: Zygmunt Jan Prusiński
Sent: Thursday, October 29, 2009 10:45 PM
Subject: Re: Bezpiecznie przed cieniem i za cieniem
Witaj Zygmuncie, dziękuję za liczne wiersze. Na pewno napiszę recenzję "po swojemu". Mam prośbę, doślij mi jakieś utwory patriotyczne, masz ich przecież wiele. Takie utwory są w tej chwili najbardziej potrzebne. Sam zresztą określasz się jako pisarz narodowy. Powtórz tę Twoją polskość, chciałbym aby to stwierdzenie autora znalazło się w mojej recenzji - krytyce.
Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam, a pomysł dedykacji Mamie wzbogaca Twoją twórczość.
Alek Szumański
Kraków
Odpowiedź:
Aleksandrze, tak mam wiele utworów o aspekcie narodowym, wiersze mówiące o Polsce, wiersze mówiące o Narodzie Polskim, wreszcie wiersze o bezsilności w dobie największych oszustów historycznych, politycznych, społecznych i ekonomicznych.
Bo dla przykładu, mam przed sobą pismo, państwowe pismo napisane i podpisane przez urzędnika. A wygląda w Polsce o tak, pod hasłem:
Zdychaj powoli...
Wygląda to tak: Kobieta szuka pracy, urzędy jej mówią że nie ma ofert, a OPS odbiera wszelkie świadczenia, i zostawia człowieka na pustyni z tabliczką napisaną:
„bezrobotna bez prawa do zasiłku z tytułu pozostawania bez pracy”…
Więc pytam się Ciebie:
- Czy to jest państwo prawa ?
- Czy tu jest jakaś cywilizacja ?
Wciąż powtarzam, że ja jako Polak wstydzę się samej nazwy: „Polska” czy „Rzeczpospolita Polska” – bo to jest fizyczne, ZŁODZIEJOWO !!!
-
Gdzie jest „Państwo”, pytam ?
- Gdzie są uregulowane przepisy cywilizacyjno-prawne ?
- Co to jest za Państwo ?
- Jak to Państwo się zwie ?
Słuchajcie gnoje, ta kobieta chce pracować !!!
Słuchajcie gnoje, ja chcę pracować !!!
- Gdzie są zakłady pracy ? No gdzie ?!
Wójtowie, burmistrzowie, prezydenci, marszałkowie, wojewodowie, posłowie, prezydencie RP, ludzie chcą pracować ! Nie chcą takiej „waszej” wolności i demokracji !
- Gdzie jesteście „baranki” ?
Przyjdźcie wszyscy do kupy i powiedźcie mi, że nie mam racji !
Ale chóralnie. Równiutko. Mogą być basy, barytony, tenory, a nawet soprany…
Tylko nie oszukujcie mnie, bo jestem z korzeni pn. Inteligent, i na wasze paragrafy, ustawy to ja o tak sobie po swojemu robię… o tak – nie widzicie tego… Szkoda.
________________Przepraszam Aleksandrze, miałem pisać o Poezji
bo to jakiś jest tylko sens.
Narodowe wiersze Ci wyślę, tylko nie załączaj ich do książki „Bezpiecznie przed cieniem i za cieniem”.
Napisz esej – recenzję. Nie każdemu to proponuję. Ufam Tobie.
Wszystkiego Dobrego
Zygmunt Jan PrusińskiUstka. 30.10.2009 r.
_____***_____
Polska żyje na fundamentach historycznego kłamstwa.
- Co w ogóle była ta... Solidarność, zaznaczam iż w jej szeregi nie wstąpiłem...
Hamował mnie do tego mój instynkt intelektualny.
Owszem, doceniałem odwagę polskiego Robotnika - bo sam takowym byłem, budowlańcem, zresztą w Wiedniu wybudowałem generalną komendę policji koło uniwersytetu wiedeńskiego.
Więc tę pierwszą Solidarność szanowałem, dopóki nie rozerwały ją kruki z KOR, UB-SB, PZPR...
Tych kilka komentarzy muszę naukowo z analizować...
Dziękuję, że spodobał się tytuł "Zdychaj powoli"...
Mam prośbę do cudotwórcy Tuska Donalda, żeby nic nie robił, nic, błagam Donaldzie, nic nie rób, ale jedną rzecz dokonaj, żeby ludzie w Polsce (tak produkcyjnie - jak z taśmy - nie umierali)..., uczynisz to dla mnie Donaldzie ?
z Wesołego Miasteczka
Zygmunt Jan Prusiński
13 Listopada 2009 r. - piątek.
_____***_____
Zygmunt Jan Prusiński
CHMURKI PŁYNĄ NA RYSUNKACH DZIECI
Jesteś głodny ? Nie. Nigdy ci nie można powiedzieć inaczej. Rządzi Platforma, i to Obywatelska, więc spełniasz tę ofiarę obywatelską także, czy chcesz czy nie chcesz - po prostu musisz.
Jeszcze raz się zapytam: - Czy jesteś głodny ? - Wcale nie proszę pana, przecież rządzą nami tacy porządni ludzie; aż miło na nich popatrzeć, do znoju i do zmroku, co najwyżej świeczkę zapal w domu, jak ci ciemno w umyśle...
- Proszę pana, proszę pana, w Polsce nie wolno być głodnym - jest tyle kory sosnowej, jest tyle trawy, jest tyle dżdżownic w ziemi., Polska to kraj bogactw - potrzeba się jedynie schylić i poszukać...
Naprawdę !
13.11.2009 - Ustka





Komentarze
Pokaż komentarze