Zygmunt Jan Prusiński
DZIENNIK WYRAZÓW NIEOBCYCH,
ROZBIÓRKA UMYSŁÓW W REZERWACIE...
Rozdział V
FELIETONIKI Z RĘKAWA
Co ten Prusiński pisze...
Panie poeto, w Polsce ludzie wszyscy pracują, no niech pan powie że jest inaczej...
Więc mają pieniądze na torty i śledzie, na wódeczkę i powidła - zawsze ogóreczek
się znajdzie, myślę o kiszeniaku. Jest też miłość proszę pana, popatrz pan,
jak ludzie się spieszą, ledwie gębę pan otworzy na powitanie, i już ich nie ma,
wszyscy do domków, do swoich twierdz, i sielanka, i barabara, i pieszczoty
w kuchni a zakończenie w sypialni. Nie jest tak źle panie poeto, ludzie, ludzie
kochają się...!
O taki mędrzec Kalisz z SLD uczy głupoli, że nie trzeba chodzić do kościoła,
ale opłatek u niego na stole wigilijnym jest, bo to "kultura" - tak, tak, kultura
jak cholera, zatem jak tak mówi opiniodawca z nadwagą, to nie kłamie.
- Panie Prusiński, nie kłam pan...
15.11.2009 - Ustka
_____***_____
Felietonik z Rękawa
Zygmunt Jan Prusiński
WSZYSTKO JEST KULTURĄ...
- Każdy odruch jest kulturą. Jeśli tak twierdzi słynny adwokat Kalisz Ryszard, to trzeba to brać pod uwagę. Ale przebija go pewien senator, który tak rzecze do ludu. Lud, to mam na myśli ten ostatni, najgorszy w klasyfikacji pod względem zamożności. Oni, też prowadzą (tę swoją nędzę) w kulturze, bardzo zresztą kulturalnie. - Czy widzieliście człowieka wkurzonego ? Nie. Bo nie ma takich w Polsce. Nikt się nie denerwuje, nie przeżywa żadnych ujemnych stresów, depresji.
Mnie nie chodzi o jakiś spryt zachowawczy - nie mam na myśli, osobistej inteligencji... w lustrach !
W Norwegii, co szósty obywatel jest tam milionerem. Jak sobie tak po swojemu obliczyłem, to w Norwegii nie ma w ogóle biedaków, a "nędzarzy", to bym chyba Norwegom ubliżył.
Za to ja reprezentuję 15-sto-milionową rzeszę radosnych nędzarzy w Polsce.
Już chwytam się takiej nazwy partii, bardzo pasuje na dzisiaj, a chodzi mi o Polską Partię Nędzarzy. Wcześniej w kwietniu 1999 roku wprowadziłem do życia legendarną partię jako Polską Partię Biednych, zapisanych w niej było blisko 800 biedaków z Ustki i ze Słupska.
Myślę, iż wielu z nich stało się "milionerami" - jak ci ze Skandynawii. Jeśli nie co szósty to na pewno co szesnasty...
Wracam do tego zacnego i ślicznego senatora, który rzucił z własnych ust to ważne stwierdzenie, cytuję:
"Polacy za dużo wydają na jedzenie"!
- I to jest kultura podobna do kultury tamtego:
"Nie chodzę do kościoła, ale opłatek wigilijny jest w moim domu".
No tak. Dzielmy się - kulturą...
16.11.2009 - Ustka
_____***_____
Zygmunt Jan Prusiński
SADZAWKA, BOCIEK I ŻABA
Oni się jakoś poukładali.
Leżą ludziska na trawie i marzą wpatrzeni w chmurki,
bo chmurki płyną, jak na rysunku dziecka.
Ładny to obrazek:
sadzawka, bociek i żaba,
bociek cierpliwy a żaba skacze i tańczy...
Podobno na Ukrainie wykradają kobietom torby z zakupami...
- Czy na Ukrainie jest nędza ?
Chyba nie, tam nędza nie pasuje...
U nas wszystko pasuje, każdy kolor nas cieszy,
a jak nas cieszy pół etap cudotwórcy z Sopotu -
same cuda Tuska - ale z Pułtuska, tak.
Nie, ja chyba przeprowadzę się z Ustki do Pułtuska,
i tam razem z Donaldem zagwiżdżemy
moją piosenkę, "Ballada w Złodziejowie"...
Bociek nadal sterczy na jednej nóżce,
a żaba skacze i tańczy
po drugiej stronie sadzawki.
16.11.2009 - Ustka
_____***_____
Felietonik z Rękawa
Zygmunt Jan Prusiński
HISTORYCZNY PIASEK W OCZY
- Dopadła mnie grypa.
W PRL nie słyszałem takiego stwierdzenia, "sezonowa grypa", tylko o jakiej porze, bo i w lipcu w ubiegłym roku zachorowałem na grypę.
Mogłem więc oglądać i się niesamowicie zapatrzeć pomiędzy trzema stacjami telewizyjnymi.
Zastanawiam się, co by oni robili gdyby tych "pasterzy" - polityków nie było ?
Co by telewizja gadała, gdyby prasy nie było ? Po prostu, nie produkować gazet - makulatury...
Ale, w dzień 11 Listopada Monika Olejnik od "Kropki nad i..." zaprosiła mojego znajomego z telewizji, opiniodawcę, następnego, bo jest ich kilkuset dla biedaków i nędzarzy w starej Polsce, samego szeregowego Jaruzelskiego Wojciecha. Ominąłem ten program. Aczkolwiek wkurzyłem się na telewizję, bo w dniu 12 Listopada budzę się w gorączce temperatury sezonowej, wciskam w gałeczkę pilota, i co widzę ? Widzę buzię Jaruzelskiego...!
W tej gorączce myślałem, że to jest 13 Grudnia 1981 rok !
W mordę, zaraz Stan Wojenny ogłosi agent filmowy. Wierzcie mi, przeraziła mnie ta moskiewska buzia...
Ale, w tym gąszczu myśli, potu, gorączki doszedłem do właściwej daty, że to jest 12 Listopada 2009 roku. - Co się dzieje Panie Boże ! - Czy ja muszę całe życie spędzić z nim - z nimi po sąsiedzku ? Przecież to jest nieuczciwe... Ja nie pożądam tego rodzaju opiniodawców.
Jeszcze jak pracowałem zawodowo, to żeby nie zwariować modliłem się (po swojemu) w ten oto sposób:
Panie Boże, najpierw muszę zarobić na "Kiszczaków", "Jaruzelskich", wszelkich ubeków żeby nie poumierali nam z głodu te aniołki, potem na tych urzędników w placówkach publicznych i urzędników nominowanych w samorządach, a dopiero dla mnie to, co zostanie na stole. Resztki...
Więc wszyscy niewolnicy w Polsce pracują na tych i dla tych wymienionych - tak żeby im się nic nie stało...
Niewolnicy, solidaryzujcie się ze mną, dbajcie o swoich - naszych królów we wszystkich kolorach.... Przypominam, sam kolor jest niewinny.
Winny jestem ja sam...
16.11.2009 - Ustka
_____***_____
Felietonik z Rękawa
Zygmunt Jan Prusiński
BOLKI I ZAJĄCE
Mam zawsze do wyboru trzy stacje telewizyjne, chodzi o to że mogę co kilkanaście minut dowiedzieć się, co się dzieje na polu...
Polsat News, TVN24, Superstacja. I jak masz ten pilocik telewizyjny, to jesteś całą gębą "prezesem" tych wymienionych świata poglądowców.
Na przykład każda z tych stacji proponuje zawsze tych samych ewentualnych kandydatów, którzy dla mnie dziś nic nie znaczą, bo prezydent musi mieć charyzmę, twardą rękę, że jak uderzy (w okrągły stół), to rozwali się ta cała zakłamana historia przeciwko Polakom.
Chyba następny tytuł felietonu nadam "Masochiści i megalomania"., ale to później.
Wracam do mojej grypy sezonowej. W dniu 9 Listopada do znudzenia przeglądałem Panoramę o Murze berlińskim. Były momenty, że zapytywałem się siebie, a gdzie są ci prawdziwi bohaterowie, którzy walczyli z agenturą moskali i z warszawianką ? - Gdzie stał robotnik, który podniósł w geście protestu zaciśniętą pięść okupantom ?! Takich postaci - bohaterów, jako przedstawicieli, czy delegacji z Polski nie było. - Czy nie mógł być zaproszony do Berlina Kazimierz Świtoń, Anna Walentynowicz, Andrzej Gwiazda ? Bo oni do dzisiaj nie zdradzili robotników i, mnie...
Do tego "muru" przytulili się... zające, a Bolek czuwał przy pierwszej atrapie muru, i o mało się nie przewrócił; to był znak, boski znak że nie powinien zdrajca robotników tam być.
Najlepszy z tych wszystkich był obecny prezydent Francji. Ten dopiero jest zającem. Nicolas Sarkozy miał tupet najwyższej marki... Oto światu rzecze, iż 9 Listopada był w Berlinie i usilnie starał się zburzyć na pamiątkę kawałek dla siebie muru.
Każdy do Historii chce swoje pięć groszy włożyć...
Lubię zające na polu, nie lubię zajęcy w parlamencie.
A z bolków, akurat tego z północnej Polski nie poważam. Bo jak mówił o nim ostatni sekretarz PZPR tow. Rakowski Mieczysław, cytuję:
"To cwany żulik"...
I ja też tak myślę, że niezły w tym co robił i robi.
17.11.2009 - Ustka
_____***_____
Zygmunt Jan Prusiński
WOJNA O KRZYŻ, O KRZYŻE...
- Jaka ta moja Ojczyzna jest słaba... Każdy okraść ją może.
- Czy w godle ma krzyż, przecież krzyż był, rycerze szli na wojnę
z pieśnią na ustach.
Dzisiaj rycerzy nie ma. Nie ma godności i dumy. -
Dziś milczą Polacy jak wystraszone myszy,
rozkłada się chemicznie... padlina.
Jałowce się denerwują, a "caryca" Senyszyn okrakiem siedzi
i śmieje się w krzakach rozpusty, wielka ropucha
rozdaje uśmiech promieniom zdrady. Sztandary milczą.
17.11.2009 - Ustka
Zapraszam do Niezależnej Wytwórni Filmowej PROSTAK_____ http://korespondentwojenny.salon24.pl/_____ A teraz będą "chwalunki"..., co dzięki mnie utworzyłem jako animator kultury i działacz społeczny w polityce w Polsce i na Emigracji: 1967 - 1970 ...założyciel zespołu muzycznego "Chłopcy z Przedmieścia" w Otwocku; 1979 - 1981 ...został przewodniczącym Klubu Młodych Pisarzy przy ZLP w Słupsku; 1982 - 1985 ...kolporter pism emigracyjnych w Wiedniu; 1987 ...wydał dwa zeszyty literackie - wiersze pt. "Słowo" i "Oaza Polska" w Monachium wydawnictwo: Niezależny Związek Pisarzy Polskich "Feniks"; 1988 - 1990 ...wiedeński korespondent "Orła Białego" w Londynie; 1990 - 1994 ...założyciel i przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Pisarzy Polskich "Metafora" i Polskiego Centrum Haiku a także pomysłodawca "Wiedeńskiej Nagrody Literackiej im. Marka Hłaski" oparty z plonu konkursu na prozę i poezję - zorganizował dwie edycje konkursu literackiego w Wiedniu; 1997 - 1998 ...członek Ruchu Odbudowy Polski - przewodniczący Komisji Rewizyjnej ROP w Słupsku; 1998 - 1999 ...korespondent radia City w Słupsku; 1999 - 2003 ...założyciel i przewodniczący Polskiej Partii Biednych na Pomorzu; 1999 - 2003 ...założyciel i sędzia Słupskiego Sądu Społecznego w Słupsku; 2000 - 2009 ...założyciel i prezes Stowarzyszenia "Biały Blues Poezji" w Ustce; 2001 - 2009 ...założyciel środowiska literackiego w Starostwie Powiatowym w Słupsku; 2001 ...wydał tomik wierszy pt. "W krainie żebraków słyszę bluesa" - ZLP Słupsk; 2004 - 2005 ...korespondent radia "Supermova" w Londynie; 2005 - 2007 ...redaktor gazety internetowej "Karuzela Polska"; 2005 - 2009 ...korespondent międzynarodowej gazety "Afery Prawa a Bezprawie" w Irlandii z siedzibą w Sanoku. ____Odpowiadam swoim podpisem - Zygmunt Jan Prusiński Ustka. 23 Grudnia 2009 r.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Kultura