Zygmunt Jan Prusiński
DZIENNIK WYRAZÓW NIEOBCYCH,
ROZBIÓRKA UMYSŁÓW W REZERWACIE...
Rozdział VI
BRONIĘ NIETYKALNYCH...
- Co chcecie ludziska od "naszych", i tych i tamtych i jeszcze innych ?
Pewien senator i tak zauważył, że za dużo wydajemy na jedzenie.
Pomyślałem sobie, że może w ogóle nie kupować żarcia., bo jeśli taki mądry senator zaprotestował o moich wydatkach, to co powie, jak w ogóle nie będę kupował grzbietów kurzych, świńskich ogonów, salcesonu, kaszany z kaszy jęczmiennej i ryżu.
- W Polsce można się od wszystkiego odzwyczaić.
To nie jest trudno posłuchać senatora RP...
z Wesołego Miasteczka
Zygmunt Jan Prusiński
17 Listopada 2009 r.
_____***_____
Felietonik z Rękawa
Zygmunt Jan Prusiński
DZIEŃ BEZ RADOŚCI, BEZ MUZYKI I TAŃCA...
Wczoraj taka ważna data: 16 Listopada 2009 roku, to dzień mojego (ulubionego piłkarza) Tuska Donalda.
-
Dlaczego on nie gra w kadrze piłki nożnej ? Pokonałby wszystkich po kolei, i tych zza Oceanu też, Brazylia przy nim, przepraszam, przed nim nie miałaby żadnej szansy. Widzieliście jak Donald z tymi krzywymi zawodowo nóżkami biegnie za piłką i jej nie może dogonić ? Sam by załatwił jedenastu przeciwników na chińskiej trawie, po której tylko kontuzje możesz sobie nabawić, jak ostatnio po meczu Polska - Rumunia. Aż sześciu piłkarzy nie będzie grało przez najbliższe tygodnie i miesiące. Tak może załatwić ta sztuczna chińska murawa. Miał rację Bogdan Tomaszewski, pierwszy zaprotestował przeciwko PZPN, bonzom, którzy powinni być dozorcami a nie prezesami federacji piłki nożnej. Właśnie sztuczną trawę dla piłkarzy i Orlików zakupili oni w Chinach, bo tańsza. Jasne, musi trochę zostać na popitki i kobitki...
Zobaczcie, Angielska Federacja ma szesnastu członków na cały kraj..., u nas zawsze musi być urzędowo inaczej, bo taka zabiedzona Polska ma ich kilkuset. Niezła matematyka.
To samo z urzędnikami. Francja, Niemcy, Hiszpania ma od 5 do 7 procent urzędników, u nas, to znaczy w Polsce od 25 do 30 procent !
I weź człowieku tę ferajnę utrzymaj z budżetu podatników - niewolników...
Ale wczoraj, nie zauważyłem ani radości ni muzyki i tańców. Kieruję te słowa do elektoratu Tuska i Platformy Obywatelskiej.
- Dlaczego byliście tacy wczoraj smutni, a rozumiem, już 2 lata minęło (ich panowania), a powinno być dopiero 2 dni...
Niestety, czas leci, konie na pastwiskach a Donald biegnie za piłką po drugiej stronie tęczy...
17 Listopada 2009 r.
_____***_____
Felietonik z Rękawa
Zygmunt Jan Prusiński
KONTRASTY POLITYCZNE I OBYCZAJOWE
Ludzie, w większości bez pracy a tu takie dziwi "Superstacja" wyczynia, i to dość poważnie jak na wiek posełka z SLD, kanapowej partyji, znanego wojownika Kalisza. Oto komunikat:
"Kalisz Ryszard w małym fiacie załatwiał panienki"!
W pierwszej minucie nie mogłem uwierzyć, no bo z taką aparycją i bryłą geometryczną ludzika to trzeba i sprytu i cyrkowych sztuczek...
W drugiej minucie zastanowiłem się, na co to ludziom jest potrzebne, czy ktoś grzmoci na gałęziach dębu czy na balonie unoszącym się do Nowej Zelandii...?
Z takim "ptaszkiem" to mógłby jedynie konkurować w śpiewie, ale i tak kos a potem drozd wygraliby z Kaliszem.
W trzeciej minucie zastanowiłem się, dlaczego SLD ma takich przedstawicieli, pomyślałem o papużce Senyszyn Joannie, totalnej bezbożnicy, która żyje z diabłami, i nie przepuści żadnego z nimi stosunku...
- Dla mnie, felietonisty to zapewne pożywka by im dopisać to i owo, ale martwi mnie to, iż oni czynią te rozgłosy za moje podatnika pieniądze.
A rozbierz się do naga w polu jeden z drugim i stój do ostatniego zmierzchu świata jak Strach na Wróble, ale za własne pieniądze - nie z budżetu... inteligencie z ryjem paszkwilowym !
17 Listopada 2009 r.
_____***_____
Zygmunt Jan Prusiński
SKOWRONKI POSZŁY SPAĆ...
Ostrzeżenie dla naiwnych:
Uważaj na wiatr. Może nie sprzyjać
i przewrócisz się życiowo !
Wszedłem z nadzieją, ciepło się mi najpierw zrobiło,
bo w Urzędzie Pracy jest ciepło, dziewczyny
w cieniutkich bluzeczkach, ale bez uśmiechu.
Zapytałem się czy jakaś praca jest - dla mnie,
nie dla Mikołaja czy Aleksandra -
nabrałem ochoty zbudować Polskę...!
Przecież wierszami nie nakarmię skowronków.
Jednak z ust brunetki usłyszałem syk -
jakby była kobrą ukrytą za kurtyną...
18.11.2009 - Ustka
Zygmunt Jan Prusiński
BALLADA DO GŁUPKA...
Czasem jest kogutem, i pieje do wiatru.
Wyrzeźbiony byle jak naprędce,
bo mgła zbliżała swoją gębę do krzyku
pomiędzy pożółkłymi szczękami.
Wodorośl śpiewa mu hymny, a on niewdzięczny
ukrywa się jak sowa; pospolita zgłoska,
dławi się w korytarzu gardła.
Niezły byłby z niego trębacz. -
Gdybym był słoniem, pożyczyłbym mu trąbę
na kilka dni...
21.11.2009 – Ustka
_____***_____
Felietonik z Rękawa
Zygmunt Jan Prusiński
PESTKA Z CZEREŚNI
Odwiedzili mnie bracia Paulowie, Jarosław i Marek.
Skarga słuszna, bo są przez straż miejską przy ratuszu w Słupsku osaczeni; nawet im pierdnąć nie wolno pod gołym niebem.
Historia ciekawa.
Bracia kupili sobie pół kilo czereśni. Ich odwieczni wrogowie, funkcjonariusze SM od tow. Kobylińskiego Macieja, TW agendy SB mają wciąż za zadanie - za pieniądze podatników pilnować braci Paulów. O ciągłej nagonce wie i broni ich w sądach adwokatka Anna Skowrońska, wciąż nie rozumiejąc o co chodzi, broni ich praw. Oczywiście że są naruszone prawa obywatelskie, bo przecież bracia Paulowie są wolnymi ludźmi a (ich ojczyzna) jest wolna tam gdzie i oni są... Mogą być pod ławeczką i na ławeczce. Mogą być pod drzewem i na drzewie. Mogą być i w piekarni i w rzeźni i w aptece. Ba, mają prawo być i w komisariacie, czyż nie tak.
Ale bracia są inwigilowani z jakimś uczuciem nienawiści przez tych, którzy noszą orzełek z koroną na czapeczkach, noszą nasze i braci mundury, które właśnie z podatków im kupiliśmy. Oczywiście buty, skarpety, kalesony, majtki, chustki do nosa także. Więc dlaczego uparcie szpiegują, co ci bracia Paulowie robią ?
Oto obrazek:
Marek Paul jedząc pierwszą czereśnię zrezygnował jednak z pestki, więc ją wypluł. Pestka spadła na tow. Kobylańskiego teren - co się zwie placem Zwycięstwa, ja zmieniłem tę nazwę na Plac Nędzników... I oto, jak wrony idące za pługiem w polu, to czarni ze straży miejskiej szli za braćmi. Tę scenkę z filmowali i jako dowód przekazali ten filmowy materiał do protokołu w sądzie grodzkim.
Za pestkę z czereśni – wypadniętą z ust szczerbatego człowieka, grozi braciom Paulom wielki wyrok...
Przecież drugi z braci mógł zabezpieczyć przed upadkiem o bruk, choćby papierową torebkę lub i kuchenną drewnianą łychę mieć przy buzi swojego brata, żeby nie zaśmiecać słupskiego grodu nad Słupią.
21 Listopada 2009 r.
_____***_____
Posłowie:
Z ŻABY MOŻNA ZROBIĆ KUCYKA...
Złośliwość ludzka w Polsce ma dyplom uniwersalnego akademika.
Tylko straszą...
Dobrze, iż dozorca Staszek z powieści Gabrieli Zapolskiej "Kaśka Kariatyda" był porządnym człowiekiem !
Proszę Pana, ja nie tylko piszę o biedzie, ja piszę o nędzy i w umysłach...
z Wesołego Miasteczka
Zygmunt Jan Prusiński
21 Listopada 2009 r.
Zapraszam do Niezależnej Wytwórni Filmowej PROSTAK_____ http://korespondentwojenny.salon24.pl/_____ A teraz będą "chwalunki"..., co dzięki mnie utworzyłem jako animator kultury i działacz społeczny w polityce w Polsce i na Emigracji: 1967 - 1970 ...założyciel zespołu muzycznego "Chłopcy z Przedmieścia" w Otwocku; 1979 - 1981 ...został przewodniczącym Klubu Młodych Pisarzy przy ZLP w Słupsku; 1982 - 1985 ...kolporter pism emigracyjnych w Wiedniu; 1987 ...wydał dwa zeszyty literackie - wiersze pt. "Słowo" i "Oaza Polska" w Monachium wydawnictwo: Niezależny Związek Pisarzy Polskich "Feniks"; 1988 - 1990 ...wiedeński korespondent "Orła Białego" w Londynie; 1990 - 1994 ...założyciel i przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Pisarzy Polskich "Metafora" i Polskiego Centrum Haiku a także pomysłodawca "Wiedeńskiej Nagrody Literackiej im. Marka Hłaski" oparty z plonu konkursu na prozę i poezję - zorganizował dwie edycje konkursu literackiego w Wiedniu; 1997 - 1998 ...członek Ruchu Odbudowy Polski - przewodniczący Komisji Rewizyjnej ROP w Słupsku; 1998 - 1999 ...korespondent radia City w Słupsku; 1999 - 2003 ...założyciel i przewodniczący Polskiej Partii Biednych na Pomorzu; 1999 - 2003 ...założyciel i sędzia Słupskiego Sądu Społecznego w Słupsku; 2000 - 2009 ...założyciel i prezes Stowarzyszenia "Biały Blues Poezji" w Ustce; 2001 - 2009 ...założyciel środowiska literackiego w Starostwie Powiatowym w Słupsku; 2001 ...wydał tomik wierszy pt. "W krainie żebraków słyszę bluesa" - ZLP Słupsk; 2004 - 2005 ...korespondent radia "Supermova" w Londynie; 2005 - 2007 ...redaktor gazety internetowej "Karuzela Polska"; 2005 - 2009 ...korespondent międzynarodowej gazety "Afery Prawa a Bezprawie" w Irlandii z siedzibą w Sanoku. ____Odpowiadam swoim podpisem - Zygmunt Jan Prusiński Ustka. 23 Grudnia 2009 r.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Kultura