Zygmunt Jan Prusiński
TO NIE CYRK, TO USTKA WŁAŚNIE
Głos Pomorza:
Ktoś zniszczył pomnik usteckiej syrenki !
Autorzy artykułu: Marcin Prusak, Marcin Barnowski
http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100820/USTKA/574976327
Jak się dowiedzieliśmy, w trakcie przeszukiwania terenu znaleziono kartkę z prowokacyjną informacją, że jest to "zemsta za Nepomucena" .
Pomnik św. Jana Nepomucena, który wcześniej stał w tym miejscu od 21 marca 2006 roku, został przeniesiony w inne miejsce, aby zwolennicy syrenki mogli na jego postumencie postawić nowy pomnik mitycznej postaci zdobiącej herb Ustki.
_____***_____
A teraz poważna dyskusja
~Zygmunt Jan Prusiński~
Proszę nie pajacować, to nie cyrk, to Ustka właśnie.
A dlaczego ktoś z rycerzy z urzędu nie wpadł na to by promować w taki właśnie sposób Ustkę ?
I znowu niewinny będzie ten co zrobił a winny ten co nie zrobił...
Kara Boska za zmianę patronów w tym miejscu ! Dobrze wam tak, jak nie wierzycie w Boga !!!
z Wesołego Miasteczka
Zygmunt Jan Prusiński
21 Sierpnia 2010 r.
Sobota 20:44
BógUrojony
Użytkownik Zygmunt Jan Prusiński dnia 21 August 2010 - 21:45 PM napisał:
Kara Boska za zmianę patronów w tym miejscu !
Faktycznie, bóg zstąpił z jakąś szlifierką czy coś i poharatał syrenkę ![]()
Użytkownik Zygmunt Jan Prusiński dnia 21 August 2010 - 21:45 PM napisał:
Dobrze wam tak, jak nie wierzycie w Boga !!!
Czyli to wszystko kara za niewiarę ? ![]()
~Zygmunt Jan Prusiński~
- Dlaczego ateiści mają najwięcej do powiedzenia o Bogu, kapłaństwie, religii i o ludziach, którzy wychowani są w kulturze łacińskiej...?
Jeszcze raz powtórzę, cała ta operacja z Syrenką była do kitu !
To nie ta, o której decydowaliśmy w czasie spotkania w Urzędzie Miejskim...
Ktoś naprawdę uczynił figla, bo ta miała inną twarz, daleka (od oryginału) była prędzej podobna do mojej kochanki Maryśki z Całowania, spod Pilawy.
Jeżeli jeszcze raz ujrzę tę samą twarz co miała Syrenka, to całemu towarzystwu z Pól Rzodkiewkowych wytoczę proces.
Ja o tej babie chcę zapomnieć., a tu proszę Marychę z tymi smutnymi ustami dano... nie wiem po co ?
Opamiętajcie się - chcę zapomnieć o tej diablicy !
z Wesołego Miasteczka
Zygmunt Jan Prusiński
22 Sierpnia 2010 r.
Niedziela 14:27
BógUrojony
Użytkownik Zygmunt Jan Prusiński dnia 22 August 2010 - 15:29 PM napisał:
- Dlaczego ateiści mają najwięcej do powiedzenia o Bogu, kapłaństwie, religii i o ludziach, którzy wychowani są w kulturze łacińskiej...?
Nie więcej, tylko racjonalnie ![]()
Użytkownik Zygmunt Jan Prusiński dnia 22 August 2010 - 15:29 PM napisał:
Jeszcze raz powtórzę, cała ta operacja z Syrenką była do kitu !
To nie ta, o której decydowaliśmy w czasie spotkania w Urzędzie Miejskim...
Ktoś naprawdę uczynił figla, bo ta miała inną twarz, daleka (od oryginału) była prędzej podobna do mojej kochanki Maryśki z Całowania spod Pilawy.
Jeżeli jeszcze raz ujrzę tę samą twarz co miała Syrenka, to całemu towarzystwu z Pól Rzodkiewkowych wytoczę proces.
Ja o tej babie chcę zapomnieć., a tu proszę Marychę z tymi smutnymi ustami dano... nie wiem po co ?
Opamiętajcie się - chcę zapomnieć o tej diablicy !
Ja nie wiem czy bym się na Pańskim miejscu martwił o przesłuchania, czy o głowę...
~Zygmunt Jan Prusiński~
Znaczyłoby tak, według Pańskiego podyktowania, iż tę Syrenkę nie kto inny załatwił, tylko ja ?
Drogi Panie, mnie nie przeszkadzają żadne krzyże, żadne flagi, żadne pomniki, żadne cmentarze, żadne kościoły, żadne religie, żadne poglądy - rozmawiam z każdym, do momentu póki z danego rozmówcy nie wylatują noże i widelce z oczu.





Komentarze
Pokaż komentarze