Zygmunt Jan Prusiński
DZIENNIK WYRAZÓW NIEOBCYCH,
ROZBIÓRKA UMYSŁÓW W REZERWACIE...
Rozdział XIII
Felietonik z Rękawa...
HISTORIA PEWNEGO ŻOŁNIERZA Z ARMII LUDOWEJ
W Ustce mieszkał Stanisław Piotrowski. W latach 80-tych ubiegłego stulecia przyjechał do Wiednia. Odwiedził mnie i został. Jedynie co zrobiłem to zameldowałem go u siebie. Pracował z doskoku na czarno. Miał poważny wiek, ale potrafił zarobić na siebie.
Zachorował. Więc zawitałem z nim w szpitalu w drugiej dzielnicy Wiednia. Tam nie pytają się czy masz książeczkę zdrowia i ile godzin przepracowałeś na rzecz Austrii. Szpital ten jest utrzymywany na koszt społeczeństwa. Chłopa wyleczyli czy podleczyli a i lekarstwa otrzymywał bez płacenia za nie w aptekach. - No taki jest system w Austrii, bez tak zwanych bolszewików i ich propagandy.
Zdziwiłem się też, kiedy po 6 miesiącach zaproponowano mi urlop 14 dniowy. - Jak to, przecież ja w komunistycznej PRL musiałem na to pracować pełny rok ! To tylko tak zwana "inteligencja" miała po rocznej pracy 30 dni. W Austrii mogłeś być robolem i też po roku czasu pracy miałeś 30 dni urlopu. Bo tam nie rozdzielano jak barany, ten na lewo a ten na prawo, itd. Po prostu tam się mówi pracownik...
A towarzysze w PRL darli mordy przy czerwonych flagach:
Edukacja za darmo !
Leczenie za darmo !
Urlopy za darmo !
A tam, w Austrii nie było tych samych towarzyszy - bolszewików, i proszę aż miło, Panie Boże...
Zygmunt Jan Prusiński
23.11.2009 r.
Ps. Dopisek...
O, ładniejszy się znalazł... Potrzebuję do filmu.
Napisałem scenariusz. Film ma tytuł "Gołąbek i proca". Oczekuję zgłoszeń, ale tylko mają być ładni. Intelekt nie jest ważny, bo z procą każdy umie biegać.
Panie Elveez, po co Polacy walczą w Afganistanie a nie bronią Polski ? Tylko proszę mi nie mówić, że jesteśmy partnerami w NATO. My tam jesteśmy za psie pieniądze najemnikami...
Ja napisałem te dobre rzeczy przed wstąpieniem Austrii do Mamusi Unii E... Chodzi mi o czas 1982 – 1994... Teraz tam Mamusia UE rządzi., aczkolwiek Austriacy nie ubierają szat niewolników jak my, Polacy.
z Wesołego Miasteczka - Zygmunt Jan Prusiński
23.11.2009 r.
Jorg Haider został tu wymieniony.
Znałem go, bo bywałem w Parlamencie w Wiedniu, przy Ringu, dosłownie przy zakręcie w kierunku Opery Wiedeńskiej. Obok siebie dzielącym parkiem jest przepiękny Ratusz. Często w tym parku pisałem wiersze.
Byłem w Austrii członkiem pewnej partii. Akurat przychodziłem wówczas, kiedy przy mównicy Haider przemawiał.
Oto co znalazłem w prasie o nim, po zabójstwie Jorga Haidera:
Jorg Haider nie żyje...
Będzie nam brakowało Twego głosu w walce o Wolność, Własność i Sprawiedliwość w Europie Narodów. Nie bał się stawiać czoła politycznemu układowi socjalistów. Konsekwentny, pracowity i dobry organizator. W walce z biurokratycznym eurosocjalizmem byliśmy i jesteśmy na wspólnym froncie.
Cześć Jego pamięci.
W imieniu członków naszej Partii i swoim własnym składam rodzinie oraz partyjnym koleżankom i kolegom zmarłego najgłębsze kondolencje.
Powiem tak, Haider lubił Polaków i Czechów, bo akurat u niego w zakładach oni pracowali.
-
Jakie ładne zdanie czytam, cytuję:
"Oczywiście że w cywilizowanym europejskim kraju nikt nie umrze na chodniku".
A dlaczego ? A dlaczego tak jest !
Słuchaj Panie "Mędrzejewski":
1. Czy emeryturę polską chciałby Austriak ?
2. Czy rentę polską chciałby Austriak ?
3. Czy rodzinne polskie chciałby Austriak ?
4. Czy zasiłek polski chciałby Austriak ?
Odezwa do Polaków:
1. Czy chciałbyś emeryturę austriacką ?
2. Czy chciałbyś rentę austriacką ?
3. Czy chciałbyś rodzinne austriackie ?
4. Czy chciałbyś zasiłek austriacki ?
Zygmunt Jan Prusiński
24 Listopada 2009 r.
Platichthys_flesus napisał:
Prostak, taki z Ciebie łowca Żydów, a nie wiesz, że Żydem zostaje się po kądzieli, a nie po mieczu...
O nie, z tym się nie zgadzam. Kwach zawsze był porządnym człowiekiem !
Ty Panie chyba złe książki czytasz...
Tamtego nazwałem "Mędrzejewski" a ciebie Panie "Mędrzejowski".
Więc mam zapytanie, o jakiej "Liście żydów" Pan piszesz ?
Powiem tak, ja dzięki Internetowi osiągnąłem wiedzy tyle, chodzi o ostatnie 5 lat, co przez 55 lat tego nie osiągnąłem ani w PRL ani w Austrii...
Panie "Mędrzejowski", tamten jest "Mędrzejewski", dlaczego Pan nie chce się uczyć i dokształcić...
Mnie interesuje Historia Ojczyzny i Historia Polaków... Powiem Panu taką ciekawostkę i proszę odpowiedzieć:
Dlaczego Sztab Główny Armii Krajowej wydał wyrok na rodzonego ojca Aleksandra Kwaśniewskiego i na rodzonego ojca Lecha Wałęsy...?
Zygmunt Jan Prusiński
24.11.2009 r.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)