Zygmunt Jan Prusiński
DZIENNIK WYRAZÓW NIEOBCYCH,
ROZBIÓRKA UMYSŁÓW W REZERWACIE...
Rozdział XXIV
W dniu 16 Września 2010 r. Wczesnym rankiem służba sprzed Pałacu Prezydenta (wykopała Krzyż) i, uciekła do pałacu, twierdzy...
_____***_____
Zygmunt Jan Prusiński
KRZYŻ MIŁOŚCI POLAKÓW
Motto: „Apogeum bólu i kryzysu”
- Małgorzata Wassermann
- „Tchórze i zdrajcy”...!
Okrzyki zza okien
w salonach pałacu słychać.
Pochowali się jak myszy ci,
co do władzy się nie nadają.
A kim oni są ? Wiecie ?
Wystarczy o nich poczytać
w „Wieczornym Expressie”.
Krzyż Miłości ! Krzyż Sumienia !
Srebrzy się łza w oku
Białego Orła... bez Krzyża !
Żałoba narodowa trwa...
16.09.2010 – Ustka
Czwartek 15:49
MODLITWA
13 Grudnia 2009 roku
Ludzie ! Ale po kolei, co ja Wam takiego uczyniłem ! Co chcecie od poety który kocha byłą Ojczyznę ? Mój powrót do Polski z emigracji jest na to dowodem, że tęskniłem za Polską.
Czy to jest złe że jestem Polakiem i bronię polskości ?!
Ja umrę w niewoli - w niewoli się urodziłem, ale wam młodym nie zazdroszczę przyszłości. Jeszcze wspomniecie mnie, że miałem rację...
A okupant nie śpi, on codziennie pracuje nad biednymi ludźmi - bo kasa się liczy, nie naród.
Nie rozumiem mędrców, dlaczego często słyszę:
"Prawa mniejszości"... A gdzie są wreszcie PRAWA WIĘKSZOŚCI ?- pytam.
- Czy w Polsce nie mam prawa bronić Praw Polaków i Polski ? To gdzie mam je bronić, w którym kraju na świecie ?
Wy wszyscy albo jego część nawet nie rozumiecie tej mojej skromnej idei, tu na Forum Ustka.
Do widzenia Państwu
Poeta Narodowy - Zygmunt Jan Prusiński
13.12.2009 r.
Ps. Pamiętam mój pierwszy wiersz napisany w Austrii:
LAS MI PACHNIE POLSKĄ
Las mi pachnie Polską,
te same dzikie ścieżki ciszy.
Wnętrze nastraja się melancholią,
kwitną szczegóły malowniczego pędzla.
Trzy sarny przebiegły obok,
nie da się ukryć ich lęku.
Srebrny samolot przebija błękit,
poeta pisze zielone wiersze...
zima 1981
(trzeciej zwrotki niestety nie pamiętam).
CZY POLSKOŚĆ JEST "CHOROBĄ"?
„Polskość, jak zresztą i każda inna narodowość, jest pewną światłością, godnością i cnotą, nie jest ciemnotą, wstydliwością ani grzechem; nie jest "chorobą".
ks. prof. Czesław Bartnik
Dopiszę od siebie
Ale po to jest Pan Bóg i Syn Jezus Chrystus,
i Norwid, i Ujejski, i Herbert, i Bąk. -
Witam was Bracia Poeci, niedaleka jest kurtyna nocy.
Zygmunt Jan Prusiński
A CZY MAM PRAWO...
A czy mam prawo, by "polityka polegała na ratowaniu suwerenności duchowej Polski, na ratowaniu gospodarki polskiej oraz na próbie niedopuszczenia do zwierzęcego kapitalizmu i do ubezwłasnowolnienia Polski na sposób neokolonialny".
A czy mam prawo mówić i pisać, o "sytuacji braku ogólnych mediów polskich i katolickich, patrząc na gruzy wsi, fabryk, kopalń, zakładów, przemysłów, upraw, wojska, szkolnictwa, rzemiosł, na gruzy życia społecznego"?
Tak, mam prawo. "Śmiem tak przemawiać do pięciu milionów bezrobotnych i głodnych"?
- I to ci, bezrobotni i głodni są mi bliscy...
Zygmunt Jan Prusiński
13.12.2009 r.





Komentarze
Pokaż komentarze (1)