KOSIKOSI KOSIKOSI
424
BLOG

"Prawica", to świetny biznes.

KOSIKOSI KOSIKOSI Polityka Obserwuj notkę 16

Byciem "prawicowcem" opłaca się. Uściślijmy. Bycie działaczem prawicowym, redaktorem, właścicielem portalu, twórcą inicjatyw znanych jako te prawicowe, to całkiem ciekawy sposób na zarabianie pieniędzy.

Nie będę tutaj nawet pisał o dziełach ojca dyrektora, Tadeusza Rydzyka, gdyż numer konta do przelewów na ich rzecz, zna już na pamięć chyba każdy, kto chociaż trochę słuchał Radia Maryja. Ten do przelewów krajowych i zagranicznych, w euro i w dolarach. Powtarzane jak mantra, co 30 minut z serdecznym "Bóg zapłać".

 

Postanowiłem dzisiaj sprawdzić jak radzą sobie wszelkiego rodzaju portale prawicowe i organizacje czy inicjatywy typu: "Solidarni 2010", "Marsz Niepodległości" lub Młodzież Wszechpolska oraz inni.

Po kolei (kilka wybranych):

 

Niezależna.pl - "Fundacja niezależne media" - przelewy krajowe i zagraniczne.

Wpolityce.pl - "Stowarzyszenie edukacji medialnej i społecznej". Nr konta. Jak najbardziej, jest!

Nacjonalista.pl - "wesprzyj nas", oczywiście dostępne. Co prawda przelewy marne, ale co się dziwić jak i sama idea i portal marny.

Młodzież Wszechpolska - "Stowarzyszenie Młodzież Wszechpolska" - wsparcie jak najbardziej wskazane.

Solidarni 2010 - "Stowarzyszenie Solidarni 2010" - przelewy krajowe/zagraniczne. Pełen serwis.

Marsz Niepodległości - "Stowarzyszenie Marsz Niepodległości". Kraj i "nie kraj". Bez problemu.

Prawica.net - pay pal, karty kredytowe, kraj, zagranica, all inclusive.

 

Jak widać, inicjatywy prawicowe, bardzo chętnie korzystają z usług darczyńców. Jedni subtelnie, inni trochę mniej, tworząc specjalne działy gdzie zainteresowana osoba może znaleźć wszystkie informacje niezbędne do wykonania przelewu. Do niedawna na Fronda.pl widniał banner: "Liczysz na aniołki? Fronda liczy też na Ciebie", po kliknięciu na który, można było przejść do strony z danymi do przekazania małego datku na rozwój portalu i wsparcie kieszeni redakcji.

Inicjatywy prawicowe to chyba dobry biznes. Jednego nie można temu środowisku odmówić. Solidarności, lojalności i przekonania iż bez ich pomocy, wszystko co prawicowe zniknie i zginie, zalane rynsztokiem z wspieranych przez możnych tego świata, lewicowych mediów i koncernów.

Tworzenie takiej aury sprzyja jak najbardziej samym zainteresowanym, czyli tym, którzy operują datkami wpływającymi na konta. No jak to tak, nie wspomagać takich cudownych i patriotycznych inicjatyw? To wręcz, obowiązek każdego prawdziwego patrioty. Przecież nakłady finansowe są potrzebne żeby walczyć z wrogiem. Z lewackim najeźdźcą, który bogatszy jest o judaszowe srebrniki.

Więc ludzie wspierają. Kwot nie znamy, część portali wymienia darczyńców i kwoty jakie przekazali na "pomoc".

Żadne ze stowarzyszeń nie chwali się na swych stronach, pełnym sprawozdaniem finansowym, z informacjami o zebranych kwotach i na co zostały one przeznaczone. Jeśli się mylę i po prostu nie znalazłem takiego, to przepraszam. Sprostuję.

Pamiętamy również sprawę handlowania raportem Antoniego Macierewicza, przez Gazetę Polską za jedyne 65 złotych. Ot, słuszna inicjatywa. Zapłać Polaku, 65 złotych za poznanie prawdy, bo przecież tylko ten raport jest wiarygodny prawda? No ale co tam raport. Przecież zarabiać można i na śpiewnikach patriotycznych, kolejnych raportach, książkach (z reguły o niczym), plakatach, wlepkach, koszulkach, filmach... Całkiem spora maszynka do zarabiania pieniędzy. Przecież tylko TE filmy i TE książki, pokazują jak jest naprawdę... No a że zapłacić trzeba. Przecież autor z czegoś żyć musi. Prawdy nie ma nigdy za darmo...

Coś czuję, że trzeba zmienić branżę. Założyć portal dla prawicowców, pisać głupoty o Smoleńsku, popierać PiS, słodzić narodowcom, tworzyć patriotyczne marsze i pielgrzymki. Należy również pamiętać o podaniu numeru konta, bo bez tego cały misterny plan traci sens. Poruszenie patriotycznych serc do "wyskakiwania" z pieniędzy nie wydaje się być trudne. Uważam że za doskonały przykład dla reszty posłużył tutaj, wspomniany na samym początku Tadeusz Rydzyk. Ot, doskonały wzór do naśladowania dla "prawicowych biznesmenów".

Niebawem zatrudnią akwizytorów i handlarzy ulicznych. Wracając z pracy będziemy zaczepiani przez jegomościa z zestawem książek w rękach, który z uśmiechem na ustach będzie nam próbował wcisnąć "raporcik Macierewicza". Chociaż w sumie, czy już tak nie jest?

 

 

Za wszelkie datki, serdeczne... Bóg zapłać!

 

KOSIKOSI
O mnie KOSIKOSI

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka