Krótki wpis.
Lektura Pisma Świętego za każdym razem dostarcza mi nowej porcji wrażeń i emocji. Tym razem trafiłem na coś takiego:
"Jeśli mężczyzna znajdzie młodą kobietę - dziewicę niezaślubioną - pochwyci ją i śpi z nią, a znajdą ich, odda ten mężczyzna, który z nią spał, ojcu młodej kobiety pięćdziesiąt syklów srebra i zostanie ona jego żoną. Za to, że jej gwałt zadał, nie będzie jej mógł porzucić przez całe swe życie. "
Tak więc Panowie. Nic tylko gwałcić, ale pamiętajcie. Trzeba "odpalić działkę" ojcu ofiary oraz zachować względem zgwałconej dożywotnią wierność i nie gwałcić już więcej. Myślę, że to zrekompensuje jej w całości, uraz psychiczny.
Jak ludzie mogą w dzisiejszych czasach twierdzić, że Biblia jest czymkolwiek wartościowym?


Komentarze
Pokaż komentarze (70)