Spotkanie Tomasza Kaczmarka, zorganizował klub "Gazety Polskiej" oraz zgierscy pełnomocnicy PiS. Jak informuje "Gazeta wyborcza":
"Były "Agent Tomek" najpierw przyjechał do kościoła Najświętszej Marii Panny w Zgierzu, a później pojechał do parafii pw. Świętych Archaniołów Rafała i Michała w Aleksandrowie Łódzkim. Na oba spotkania przyszło bardzo dużo zwolenników Prawa i Sprawiedliwości. Poseł opowiedział o swojej służbie najpierw w policji, a później w strukturach Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Uczestników spotkania interesowało, kiedy PiS wygra wybory.
- Premier Victor Orban mówił, że jeśli ktoś chce wygrać wybory, powinien mieć własną telewizję. Wierzę, że wolne media znajdą swoje miejsce na multipleksie, nie tylko te, którą są tubą propagandy Tuska. Wierzę też, że my w końcu wygramy wybory - odpowiedział. "
Czy tylko ja odnoszę wrażenie, że Kościół Katolicki w Polsce przegina w każdą możliwą stronę? Utrzymywany z pieniędzy państwowych, przez podatników, którzy muszą łożyć na niego, nawet wtedy gdy są niewierzący, zostaje wykorzystany jako miejsce do promowania Prawa i Sprawiedliwości? Miejsce, które powinno być przeznaczone do gromadzenia wiernych na mszach świętych, zostało "amboną wyborczą" polityków PiS? To już nawet nie jest "mieszanie się" w politykę, ale uprawianie polityki. W dodatku za pieniądze, które do PiS zdecydowanie nie należą.
Od kiedy kościoły są miejscami wystąpień polityków? W naszym kraju staje się to normą, bo to przecież nie pierwszy taki przypadek.
Uczestników spotkania interesowało kiedy PiS wygra wybory... No cóż, zawsze wydwało mi się, że w kościele, powinny ich interesować inne sprawy, a Pan Tomasz Kaczmarek może powinien dawać jakieś świadectwo swojej głębokiej wiary, a nie prowadzić sobie własną kampanię wyborczą wykorzystując do tego ołtarz...
Powiem szczerze, że ciekawi mnie czy episkopat wyda jakieś oświadczenie w tej sprawie, bo widok "Agenta Tomka" przemawiającego do ludzi z ambony, w celu zapewnienia PiS wygranej w wyborach, z wielkim Chrystusem na krzyżu w tle, to widok karykaturalny... Karykatura Kościoła w Polsce.
Ciekaw jestem czy przygrywał organista, a po przemówieniu Tomasz Kaczmarek każdemu chętnemu podał komunię świętą?


Komentarze
Pokaż komentarze (60)