KOSIKOSI KOSIKOSI
537
BLOG

Kapłani oburzeni!

KOSIKOSI KOSIKOSI Polityka Obserwuj notkę 4

Sprawa pijaństwa i chamstwa arcybiskupa Głodzia ujrzała światło dzienne. Czy sam arcybiskup przeprasza? Czy ktokolwiek z władz kościelnych się za niego tłumaczy? A gdzie tam!

Kto jest winny? Ci którzy poinformowali o sprawie media!

To jest dopiero szczyt bezczelności. Źli są Ci, którzy nie załatwili sprawy 'po Bożemu", czyli po cichutku, wewnątrz Kościoła, tak żeby nikt postronny się nie dowiedział, gdyż takie informacje szkodzą Kościołowi.
Tak samo jak z pedofilią. Wszystko miało być załatwiane po cichutku, we własnym, ciasnym gronie, bez informowania organów ścigania.

Muszę przyznać, że polityka Kościoła w kwestii spraw, które ukazują go w niekorzystnym świetle jest przekomiczna.

Zły jest nie ten, co jest naprawdę winny. Źli są Ci, którzy nie pozwolili na załatwienie sprawy po cichu.

Swoją drogą ciekaw jestem jak wewnątrz Kościoła, zwykły, szeregowy ksiądz czy ministrant, ma sobie poradzić z taką personą jak arcybiskup? Czy tylko mi takie coś wydaje się nierealne? Nic dziwnego, że poszli do mediów.

Brednie kolegi arcybiskupa Głodzia, Józefa Michalika, że sprawa ta jest kolejnym przykładem zwalczania Kościoła, to prymitywne odwracanie kota ogonem i schodzenia z tematu sprawy. Sam arcybiskup Głódź, wydał oświadczenie, w którym żali się wprost, że sprawa nie została załatwiona po kryjomu i została wyciągnięta na forum publiczne. Słowa, przepraszam, tam nie ujrzałem, jedynie bełkot o przebaczeniu i o tym że nie każdy jest bez winy. Taka tam, "mowa trawa".


Kościoła wcale wykańczać nie trzeba. On się sam wykończy, za pomocą takich osób jak arcybiskup Głódź i Michalik.

KOSIKOSI
O mnie KOSIKOSI

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka