to dla mnie raczej symbol pamięci niż nazwisko kojarzące się z konkretnym człowiekiem.
I jako symbol jeszcze czegoś - beznadzieii, słabości a nawet obrazy ludzkiego poczucia sprawiedliwości przez tzn. wymiar sprawiedliwości III RP pozostanie.
CZEŚĆ Jego i Tej pamięci.
PS. Chodzi oczywiście o dzisiejsze orzeczenie SN - czyli ostateczne przedawnienie sprawy GP



Komentarze
Pokaż komentarze