kot-bloga kot-bloga
65
BLOG

Ktoś kota robi w konia

kot-bloga kot-bloga Polityka Obserwuj notkę 11

Dwa newsy dni ostatnich:

1. Pan Prezydent spotkał się był z Panem Ministrem Spraw Zagranicznych w kancelarii tajnej. Takim pokoju specjalnym, chronionym przed podsłuchami, szpiegami z Krainy Deszczowców i w ogóle. Potem treść tej rozmowy "wyciekła" do prasy. Prokuratura wszczęła śledztwo, bo ktoś tajemnicę państwową ujawnił. Na tę okoliczność Pan Minister Spraw Zagranicznych był łaskaw powiedzieć, że nie wiedział, że rozmowa była tajna, bo go Pan Prezydent o tym nie był uprzedził. Pomyślało kocisko, że pewnie Pan Minister ma rację. W końcu, jak Pan Prezydent kogoś zabiera do kancelarii tajnej, to nie musi znaczyć, że będzie o tajemnicach mówił. Po prostu, tego dnia to było jedyne wolne pomieszczenie, w którym można było spokojnie pogadać. We wszystkich innych pokojach Pałacu Prezydenckiego odbywała się impreza. DJ taką "muzę" "zapodawał", że własnych myśli nie było słychać...

Pomyślało kocisko "czyżby Pan Minister miał mnie za idiotę, skoro takie rzeczy opowiada?" Na to odezwała się Pani, która kocie myśli czasami słyszy: "A coś ty durny zwierzaku myślał, że cię poważnie potraktuje?" I dodała tonem szmaciaka z reklamy "Plusa": "No weź, przestań, nie rozśmieszaj mnie."

2. Rosyjski koncern paliwowy "Łukoil" buduje ponoć stacje benzynowe w środku Puszczy Białowieskiej. Jak powiedzieli ci mili ludzie z DTV - całkiem legalnie. Żeby żubry mogły tankować. Zdumiał się kot niniejszego bloga usłyszawszy tę wiadomość. Przez Rospudę nie można było przeprowadzić kilkuset metrów drogi, bo to godziło w interesy tamtejszych bagiennych żyjątek, a "Łukoil" w Białowieży to tak spokojnie i legalnie może. Rospudy bronili ludzie z Geenpeace i podobnych organizacji, Komisja Europejska i kilka gazet. Stacja benzynowa dla żubrów nie wywołała jak dotąd żadnej reakcji ze strony aktywistów ochrony środowiska. Nikt się nawet do jednego żubra nie przykuł. Nic złego się nie dzieje, to tylko dla dobra przyrody, prawda?

3. Kot niniejszego bloga ma dojmujące wrażenie, że ktoś go cały czas w konia robi. W obłęd kocisko wpada, czy co?

kot-bloga
O mnie kot-bloga

Wściekły (trzeci, nie uwzględniony przez Schrödingera stan, w którym może być kot z wiadomego eksperymentu)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka