Blog
In dubio pro libertate
Bartłomiej Kozłowski
Bartłomiej Kozłowski "Civil Libertarian"
2 obserwujących 38 notek 44259 odsłon
Bartłomiej Kozłowski, 28 stycznia 2016 r.

"Afera filmikowa": nietrafiona reakcja polityków PiS

1141 14 0 A A A

Wielu czytelników tej notki widziało zapewne opublikowany jakiś czas temu w Internecie filmik p.t. „Pijany prezydent Andrzej Duda kradnie kwiaty spod pomnika Romana Dmowskiego”. Na filmiku tym widać, jak obecny prezydent chwiejnym krokiem podchodzi do pomnika, przyklękuje, a po chwili zabiera leżący tam wieniec, po czym wycofuje się do tyłu i oddaje kwiaty swemu asystentowi.

Rzeczony filmik to oczywiście żart – polegający na tym, że prawdziwe nagranie, pokazujące prezydenta Dudę składającego kwiaty pod pomnikiem Romana Dmowskiego w dniu 11 listopada 2015 r. zostało puszczone od tyłu. Na żartach nie wszyscy się jednak – jak wiadomo – znają. Znaleźli się tacy, którzy uznali ten opublikowany na zdrowy rozum bez jakichś poważnych zamiarów film za antypisowską prowokację i złożyli w jego sprawie donos do prokuratury. Ta wszczęła śledztwo w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 135 § 2 kodeksu karnego tj. publicznego znieważania prezydenta RP. Internaucie, który wrzucił filmik do sieci policja przeszukała mieszkanie i zabrała komputer, przy użyciu którego miał zostać umieszczony w Internecie wspomniany tu film.

Na działania prokuratury, gdy stało się o nich głośno, szybko zareagowali politycy Prawa i Sprawiedliwości. Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki powiedział na konferencji prasowej w Sejmie, że nie ma akceptacji dla takich działań prokuratury i że resort będzie domagał się w tej sprawie wyjaśnień od Prokuratora Generalnego. „Tak działa ta "niezależna prokuratura" stworzona przez PO, a kierowana przez Andrzeja Seremeta. Uważamy, że wolność w internecie i wolność jako wartość ma absolutnie fundamentalne znaczenie. Jeśli będziemy godzili się na takie sytuacje, zgodzimy się na państwo, które działa w sposób opresyjny” - stwierdził Jaki podczas wspomnianej konferencji. Wypowiedział się też w programie „Tak jest” w TVN24. Decyzję prokuratora o przeszukaniu mieszkania internauty nazwał „skandaliczną”, a środki „nieadekwatnymi” i stwierdził, że prowadzący sprawę prokurator powinien zostać przykładnie ukarany. Z kolei sam minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro pytany o jego zdanie n.t. wspomnianej tu afery z filmikiem podczas sejmowej debaty nad nową ustawą o prokuraturze powiedział: „Jeśli kogoś krytykować za to zdarzenie, a my do tej krytyki się w pełni przyłączamy jako posłowie i przedstawiciele rządu Prawa i Sprawiedliwości, to właśnie tę niezależną prokuraturę”. I dodał do tego:  „To niezależna prokuratura powołana i wykreowana przez Platformę dzisiaj zaangażowała się w polityczną akcję, by nie powiedzieć prowokację i wysłała policję do młodego internauty, tak samo jak ta niezależna prokuratura wysłała kiedyś policję do "Antykomora", młodego studenta anglistyki, dlatego że krytykował Bronisława Komorowskiego. Już koniec z tymi prowokacjami. Po to właśnie likwidujemy tę niezależną prokuraturę”. .

W kwestii działań prokuratury wobec internauty, który opublikował prześmiewczy film o prezydencie zabrał też głos sam prezydent Anddrzej Duda, który napisał na Twitterze: „Gość sobie odkręcił filmik, dla jednego śmieszny, dla innego złośliwy ale w sumie bez znaczenia bo "odkręcony". Prokuratura? Dajcie spokój/”.

To tyle cytatów wypowiedzi polityków PiS-u na temat – nazwijmy to – „afery filmikowej”. Co mnie – i chyba również wielu innych ludzi - w wypowiedziach tych cieszy to, to, że osoby będące obecnie u władzy nie akceptują wykorzystywania prawa karnego i działań prokuratorskich wobec kogoś, kto pozwolił sobie na niewinny dla każdego rozsądnie myślącego człowieka żart z głowy państwa. To cieszy mnie – to oczywiste – lecz zastanówmy się nad tym, co wspomniani powyżej politycy rządzącej partii chcą udowodnić na przykładzie sprawy, w której jakiś internauta umieścił w sieci filmową karykaturę zachowań prezydenta i prokuratura wszczęła przeciwko niemu śledztwo? Otóż, chcą oni w oparciu o ten przykład udowodnić to, że prokuratura nie powinna być – jak ma to miejsce od 2010 r. – niezależna od  rządu, lecz podporządkowana rządowi, jak  było to wcześniej. Ale czy „afera filmikowa” dostarcza rzeczywiście jakichś poważnych argumentów przeciwko niezależności prokuratury od rządu?  

W sprawie, o której tu jest mowa rzeczywiście było tak, że „niezależny” prokurator wszczął na podstawie czyjegoś doniesienia śledztwo przeciwko komuś, kto umieścił w Internecie puszczony od tyłu film pokazujący prezydenta Andrzeja Dudę składającego kwiaty pod pomnikiem Romana Dmowskiego. I nakazał policji przeszukanie mieszkania internauty i zabezpieczenie komputera. Tylko czy tego samego nie mógłby zrobić prokurator pod rządami systemu, który lansuje obecnie minister Ziobro, tj. takiego, w którym prokuratura podlega rządowi, a prokuratorem generalnym jest sam minister sprawiedliwości? Jest rzeczą chyba oczywistą, że prokurator ma prawo wszcząć postępowanie karne wówczas, gdy uzyskał informację, z której można wyciągnąć wniosek, że popełniony został czyn, który według obowiązujących przepisów prawa karnego stanowi przestępstwo. Tak jest obecnie i tak niewątpliwie będzie pod rządami systemu, nad którego wprowadzeniem pracuje obecnie sejm. No, chyba, że szeregowy prokurator mógłby wszcząć postępowanie w jakiejś sprawie tylko wówczas, gdy np. sam Ziobro osobiście mu tak każe. Tyle tylko, że nie zetknąłem się z informacją o tym, by wniesiony do sejmu przez rząd projekt ustawy o prokuraturze przewidywał aż tak skrajne ograniczenie samodzielności prokuratorów.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Warszawiak "civil libertarian" (wcześniej było "liberał" ale takie określenie chyba lepiej do mnie pasuje), poza tym zob. http://bartlomiejkozlowski.pl/main.htm

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @deda  ha...ha...ha.... ale tak mogłoby być - gdyby dekalog wpisano do konstytucji.
  • Trzeba odróżnić od siebie dwa występujące w przepisach prawnych zapisy: "kto publicznie"...
  • Dzięki za komentarze… a teraz mój komentarz do tych komentarzy. Zgadzam się, że czyn Piotra...

Tematy w dziale Polityka