Krakowiaczek jeden Krakowiaczek jeden
881
BLOG

Mamy pierwszy efekt nowego rządu PO!

Krakowiaczek jeden Krakowiaczek jeden Polityka Obserwuj notkę 17

 

Mamy już pierwszy efekt nowego rządu PO. Gdy tylko skończyły się gratulację, poklepywanie po plecach przez Putina, Merkel i Orbana, świat uświadomił sobie, że przy władzy nadal zostanie Donald Tusk i wpadł w panikę. Dalsze zapowiedzi o sojuszu z PSL oraz niepokojące wieści o odejściu z rządu Cezarego Grabarczyka oraz ograniczeniu roli Grzegorza Schetyny spowodowały, że jedna z agencji zapowiedziała, obniżenie ratingu !

Co prawda swoją decyzję uzależniła od wdrażania programu oszczędnościowego, ale wiadomo, że nie po to wybraliśmy PO (i to jeszcze z roszczeniowym garbem w postaci Ruchu Palikota na plecach), by robić jakieś oszczędności. Te mogłaby zrobić jedynie jakaś antysystemowa partia, bo przecież nie po to przez tyle lat budowaliśmy ten system, by go teraz bezsensownie niszczyć.

Na szczęście Naród Polski odrzucił nieodpowiedzialny PiS, który mógłby zrobić reformy jedynie z samej niechęci do nadmiernego zadłużania państwa, przerostu biurokracji i zwiększaniu bezrobocia.  Wybrał za to Platformę, która zapewni mu wodę (z tym, że niekoniecznie ciepłą) i to nawet gdyby sam premier miał z.... z beczkowozem po całym kraju.

Niestety świat nie docenia naszego wkładu w walkę z „kaczym Ciemnogrodem” i zamiast cieszyć się, że PiS ma tylko 30 %  martwi się tym, że deficyt budżetowy ma 60 %. I jak tu wyjaśnić tępym brukselskim biurokratom, że walka z „moherami” jest ważniejsza od walki z inflacją ?

Chyba przyłączę się do jakiegoś ruchu „oburzonych”, bo choć osobiście nie lubię kawioru i nie mam złotego jaguara, to nie mogę znieść myśli, że obleśni zachodni bankierzy przez swoją nieodpowiedzialną działalność mogą doprowadzić do poważnego kryzysu, który wyniesie Jarosława Kaczyńskiego do władzy i to jeszcze przed „Euro 2012”.   

Podobnie jak Głumow ze sztuki A. Ostrowskiego "I koń się potknie" chciałbym być: zły i inteligentny. Ale niestety jestem chyba tylko "zły" - tak przynajmniej twierdzi mój były pracodawca. Zajmuję się różnymi niszowymi tematami i postaciami (np. Hieronimiem Boschem, Stanisławe Szukalskim czy słynna niegdyś kłodzką trucicielką - Charllotą Ursini). Interesuję się też oczywiście polityką i jestem taka typową sierotą po POPiSie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka