Byłem kiedyś na imprezie w krakowskiej knajpie „Piękny Pies”. Jak to zwykle u nas bywa panowała tam pełna (choć lekko sterowana) anarchia. Różni ludzie wchodzili na scenę i robili (albo mówili) dziwne rzeczy. Był wśród nich Kamil Sipowicz, który opowiadał o swojej nowej książce. Miała ona roboczy tytuł „Ukrzyżowane ziele”, ale z tego co wyczytałem w necie ukazała się ostatecznie jako „Czy marihuana jest z konopi ?”.
Siedząc tam i słuchając miałem wrażenie, że autor sam się trochę „ukrzyżował” przed wystąpieniem, bo wyciągał jakieś przedziwne wnioski. Najciekawsze było jednak jego streszczenie rozmowy „Kory” z Donaldem Tuskiem. Autorka tekstu: „Jest już późno, piszę bzdury...”, który jest najlepszą alegorią twórczego wysiłku Platformy na polu ustawodawstwa, dopadła premiera na jakimś bankiecie i zadała mu pytanie: „Dlaczego Pan nic nie robi w sprawie nie karania za posiadanie małej ilości narkotyku ?”.
I wtedy „Donek” uspokoił ją słowami, cytuję z pamięci: „Pani Koro proszę się nie martwić. Ta sprawa jest już załatwiona”. Słowo „Pierwszego Trampkarza” naszej Ojczyzny to rzecz święta więc sejm, senat przegłosowały stosowną ustawę, a ten miły „Miś”, którego nazwiska Kora nie mogła sobie przypomnieć choć była w jego Komitecie Poparcia, ją podpisał.
Obecnie do tej układanki doszedł nowy element. Suczka Kory, Ramonka, okazał się ćpunką i dilerką. Nie tylko złapano skierowaną do niej przesyłkę z 60 gramami narkotyku, ale po rewizji w domu okazało się, że ukrywa tam trzy kolejne. Wątpię by jej coś zrobiono, ale teraz stosowne służby mają na nią „haka”. A skoro my w „Pięknym Psie” tyle usłyszeliśmy o kulisach tworzenia prawa w Polsce to ileż musiała usłyszeć Ramonka ? Iluż polityków obozu władzy – wychodząc z słusznego założenia, że i tak nic z tego nie zrozumie - „chlapało” coś w obecności „Kory” ? I ile z tego może teraz wyszczekać Ramonka ?
Ojczyzna jest więc w niebezpieczeństwie. Na szczęście mamy ostatnio tyle samobójstw, że chyba nas nie zdziwi, iż w trójkącie: Tusk, Kora, Ramonka – ktoś będzie musiał dać sobie w żyłę „złotego strzała”. Pytanie tylko: Kora czy Ramonka? Ja obstawiam tą ostatnią , a Wy ?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)