Sprawa dotyczy zadymy z imigrantami z bliskiego wschodu zalewającymi Europę. Znalazłem ostatni puzel i wreszcie układanka się składa.
Najpierw wyjaśnię tło geopolityczne, następnie pokażę, w którym miejscu układanki miałem dziurę, wreszcie ujawnię brakujący puzel.
TŁO GEOPOLITYCZNE
POZIOM 1
Samozwańczy policjanci świata z za wielkiej wody szukają pretekstu do grubej wojny, najlepiej światowej w celu przykrycia długów. Bo gdy państwo ma długi, to może pójść tylko jedną z trzech możliwych dróg: spłacić (czego zwykle zrobić nie może), ogłosić bankructwo (czego zwykle nie chce), lub wziąć udział w wojnie (bo dłużników można spławić tłumacząc się wojną, a po wojnie to już jest inne państwo, inne władze, etc. Rzeczeni milicjanci aktywnie podpalają ogniska, a to Libia, a to Korea, a to Ukraina, a to Egipt, a to Syria.
POZIOM 2
Piętro niżej geopolityki znajduje się taka na przykład Turcja, do której uciekło dużo ludzi z Syrii. Początkowo Turcji się to podobało, ale okazało się, że tych uchodźców jest za dużo - są drodzy w utrzymaniu i niebezpieczni pod względem ewentualnego wywoływania zamieszek. Dlatego Turcja postanowiła się tych uchodźców pozbyć i przy okazji dokopać Grecji, z którą ma kilkuset letnie zatargi m. in. terytorialne.
Najprawdopodobniej Turcy umieją liczyć i bardziej im się opłaca nawet po kilka tys. euro na głowę, niż potem bujać się przez następne kilkadziesiąt lat z problemem.
Tak się akurat dobrze składa, że greckie wyspy, np. Lesbos, Mikonos, Naxos są u wybrzeża Tureckiego - przy sprzyjającej pogodzie to jest max kilka godzin wiosłowania na pontonie i nie potrzeba żadnej znajomości żeglugi czy nawigacji.
https://www.google.co.uk/maps/place/Lesbos,+Greece/@38.1622888,25.2314088,8.5z/data=!4m2!3m1!1s0x14af8516edc7f755:0x8627d601b32663e7
Bez znaczenia jest, czy to przemytnicy (mafia rosyjska, mafia turecka i mafia albańska), czy państwo tureckie wyposażyło migrantów i uformowało w zorganizowane grupy po 100-300 osób z przewodnikiem, telefony komórkowe, namioty, śpiwory, pieniądze, instrukcje o konieczności niszczenia dokumentów, etc. Ważne, że to nie są żadni uchodźcy tylko ludzie niechciani przez Turcję.
Że Syryjczyków wśród emigrantów jest tylko 15% to szczegół. Pozostali, poinstruowani prawdopodobnie przez mafie przerzutowe, niszczą dokumenty i udają Syryjczyków.
Na drugim poziomie znajdują się również kraje europejskie, w tym m. in. Niemcy. Oni nie chcą tego zalewu u siebie, stąd chcą wymusić stworzenie niemieckich obozów koncentracyjnych na terenach krajów członkowskich UE, najchętniej na trasie spodziewanego marszu tzn. Serbia, Węgry, Słowacja, Czechy, Polska.
Sytuację postanowili wykorzystać ekstremiści islamscy z ISIS, ukrywając terrorystów wśród emigrantów ekonomicznych. Zresztą sami to zapowiedzieli, nie owijając w bawełnę.
POZIOM 3
Na trzecim poziomie geopolityki są takie pieski jak polski rząd (prawdopodobnie szantażowany przez byłą agentkę STASI - Angelę Merkel) i ich medialni poplecznicy w stylu TVN, Stokrotki (AKA Olejnik), Lisa, łysego z Bang Bross (AKA Rutnicki), płatnego kłamcy Szczerby itp. O ile mass media kłamią, bo taki mają prikaz, o tyle politycy robią to prawdopodobnie dla kasy - Polska dostanie *jednorazowo* po 6 tys euro na każdego imigranta, a podobno zobowiązała się przyjąć ich 7 tys. 6 * 7 = 42 mln euro. Dodatkowo na imigrantów podobno mają być również przeznaczone pieniądze początkowo zarezerwowane na ściągnięcie Polaków z rejonów walk/Donbasu w Ukrainie. Plan jest taki: politycy ukradną 42 mln euro, a imigrantów ugoszczą za pieniądze polskich niedoszłych repatriantów. Jeśli PO przestanie rządzić, to się przesiądzie, po 1 kadencji PiS na Nowoczesną. A jeśli jakimś cudem wygra wybory, to za pomocą tych samych mediów będzie dalej ogłupiało Polaków. Pozytywne jest to, że pomimo uzgodnień, żadnych imigrantów do Polski przyjąć nie chcą, tylko ex-Stasi Angela ma kij (może jakieś teczki) i marchewkę (kasiorka).
DZIURA W UKŁADANCE - TŁO KULTUROWE
Każda religia jest zbudowana wokół jakiegoś celu. Np. judaizm - wokół przetrwania narodu w sytuacji niewoli i trudnych warunków sanitarnych głownie braku wody i metod przechowywania żywności (stąd np. świnia jest niekoszerna, w określonych sytuacjach trzeba myć dłonie i twarz, etc.). Islam jest zbudowany wokół podboju - stąd m. in. zasada, że kto zginie w walce z niewiernym, ten z automatu idzie do nieba. Było to po to, aby zniwelować strach przed śmiercią w boju. Islamiści mogą stolerować innowierców, pod pewnymi warunkami oczywiście. Natomiast niewierzącym będą obcinać głowy, choćby skały srały. A cała unia europejska jest rządzona przez lewicowych ateistów.
DZIURA W UKŁADANCE
Rozumiem, powody, dla których Niemcy nie chcą u siebie więcej muzułmanów. Stąd chcą ich trzymać w niemieckich obozach koncentracyjnych w Polsce. Ale nie rozumiem, po co w ogóle chcą ich wpuszczać do Europy.
BRAKUJĄCY KLOCEK
VolksWagen. Samozwańczy milicjanci z poziomu 1. nagle ogłosili, że samochody VW nie spełniają jakichś tam norm emisji CO2. Akurat ten pretekst jest o tyle zabawny, że sam Al Gore przyznał się bodaj w tamtym roku, że całe to ocieplanie klimatu i problem dwutlenku węgla po prostu zmyślił, żeby zarobić na handlu nadwyżkami CO2 krocie (i zarobił). W tamtym kraju samochody mają duże silniki i dużo palą. A tu nagle niespodzianka - VW rzekomo nie spełnia jakichś norm. Znaczy, może spełnia, a może nie, oni się jeszcze dokładniej zastanowią. Na początek akcje VW poleciały konkretnie, ale to dopiero przygrywka. Mogą polecieć na dno, jeśli Niemcy nie przyjmą muzułmanów do Europy.



Komentarze
Pokaż komentarze (12)