Krisznak Krisznak
201
BLOG

Rynek sztuki a kryzysy gospodarcze

Krisznak Krisznak Gospodarka Obserwuj notkę 0

Andy Warhol powiedział kiedyś, że nie sądzi by wszyscy powinni mieć pieniądze, bo nie wiadomo kto jest ważny. Ten wielki twórca obrazów i bon motów nie pomylił się i tym razem. Różnice w dochodach pomiędzy najbogatszymi i najbiedniejszymi korelują ze zmianami cen na rynku sztuki, wynika z badań brytyjskiego i amerykańskiego rynku  przeprowadzone przez Williama Goetzmanna, Luca Rennebooga i Christophe Spaenjersa.

Jak badano?


Są to największe  badania rynku sztuki. Cofnięto się w nich, aż do roku 1765, czyli do czasu, gdy na całym świecie rozpędzała się lokomotywa epoki industrialnej. Wykazano w nich, że od roku 1830- 2007 istnieje silna korelacja pomiędzy rynkiem sztuki a rynkiem equity. Badanie  nierówności dochodowej zostały zawężone do okresu 1908- 2005. Z tego okresu dostępne są dane a jak się okazało jej wpływ na rynek sztuki jest fundamentalny. 

Indeks cen sztuki zbudowany został na podstawie danych aukcyjnych umieszczonych w książce Gerarda Reitlingera  ‘The Economics of Taste”(1961), będącej pierwszą książką naukową badającą brytyjski  rynek sztuki, uzupełnione o podobne badania późniejsze.  Następnie skorzystano z Art Sales Index [http://www.artinfo.com/artsalesindex],  gdzie  poszukiwano kolejnych powtarzających się obiektów aukcyjnych w całym badanym okresie. To pozwoliło na zbudowanie ponad 1300 obiektów sztuki, które sprzedawano w całym okresie co najmniej dwa razy.

Nierówność dochodowa


Nierówności dochodowe, czyli różnice pomiędzy dochodami najbiedniejszych i najbogatszych członków społeczeństwa to zjawisko dynamiczne. Ich wzrost oznacza, w sumie totalnych dochodów udział osób bogatych jest większy, a dolnej części społeczeństwa  mniejszy. Górny 0,1% to  właściciele kapitału i top menadżerowie, którzy dywersyfikują swoje portfele inwestycyjne. Po kolei trafiają do nich akcje, nieruchomości, obligacje ,znajduję się też miejsce na sztukę. To wzrastające środki inwestycyjne pozwalają na wejście na rynek sztuki. Gdy dochody 0,1% najbogatszej grupy społecznej wzrastają o 1% w ogólnej sumie dochodów, to przekłada się to, aż na 14% wzrost cen na rynku sztuki!

Mechanizm

Zwiększająca się luka dochodowa związana jest z tym, że  najbiedniejsi sięgają po coraz większą liczbę kredytów, od których, jak by nie patrzeć w dzisiejszym świecie uzależniona jest gospodarka i wzrost środków w obiegu. To pozwala utrzymać im poziom życia do czasu wykolejenia się całej sytuacji, jak miało to miejsce w 1929 i 2007. Ostatecznie kredyty przeznaczane są na konsumpcję, trafiają jako kapitał do firm, by stamtąd w formie dywidend, pensji członka zarządu trafić do górnej części społeczeństwa. Jest to jedna z przyczyn zwiększających się różnic w dochodach. Inna może być ukryta w zmasowanych programach motywacyjnych menadżerów lub strukturze gospodarki np. Rosji, Chin i Indii( a z tych krajów w ostatnim czasie pochodzi najwięcej Top buyerów sztuki).

Ten wielki powiększony strumień inwestowany jest w rynek sztuki. W latach 2000-2005 Mei Moses Art Index wyniósł 7,3% i pozostawił w tyle akcje S&P 500, które w tym samym okresie straciły 2,4%.  Wzrost  w latach 2000-2007 w  wysokości 11,6% rocznie, wobec załamanie giełdy, jest tylko zwyczajnym trendem, gdy dochodzi do nierówności dochodowej.  Jak wynika z licznych badań w Anglii i Stanach Zjednoczonych w latach 2000-2007 zjawisko nabrało na sile. Wzrost cen na rynku sztuki jest zatem naturalną konsekwencją opisywanego zjawiska. W Wielkiej Brytanii w roku 2007 nierówności dochodowe osiągnęły poziom z 1929.

Tło Makro

Wzrosty na rynku sztuki są doskonałym barometrem nadchodzących kryzysów gospodarczych. Silny wzrost cen  odnotowano w dekadzie poprzedzającą  tzw. Długą Depresję, która rozpoczęła się w 1873. Do wzrostu cen doszło przed Pierwszą Wojną Światową, a jej wybuch doprowadził do ostrego zjazdu cen.  Odbicie miało miejsce w latach 20, a trend został brutalnie przerwany przez Wielką Depresje w 1929. Załamanie rynku trwa aż do końca Drugiej Wojny Światowej, gdy rynek sztuki osiąga swój najniższy poziom w XX wieku. W latach 1945- 1960 w tzw. Zachodnim Świecie konstytuuje się najbardziej egalitarne społeczeństwo., co wpływa na rachityczny wzrostu na rynku sztuki.

 

Począwszy od lat sześćdziesiątych rynek sztuki znów rozkwita i dopiero wtedy osiąga poziom z 1914 roku, trwa to do czasu kryzysu naftowego w 1973 roku. Kolejne wzrosty rozpoczynają się w latach 80 za czasów Reagana i Theacher, gdy  nierówności znowu wzrastają pod wpływem fundamentalnych zmian w gospodarce Anglosasów. Ostatnia fala wzrostu ma miejsce w latach 2000-2007.

 


Każdy inwestor powinien obserwować nierówności dochodowe w społeczeństwie, które w sposób fundamentalny wpływają na wzrost cen na rynku sztuki, jaki i są dobrym predyktorem nadchodzących kryzysów gospodarczych.

Krisznak
O mnie Krisznak

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka