4 obserwujących
84 notki
35k odsłon
  114   0

NRD – ruskij mir!

B. Pug
B. Pug

   Dziwię się, że w ostatnim putinowskim (formalnie ogłoszonym światu przez Wiceministra Spraw Zagranicznych FR Siergieja Riabkowa) ultimatum nie znalazło się żądanie przyłączenia terenów Niemiec Wschodnich (dawnej NRD) do „ruskiego miru”.

   Prusy Wschodnie tym „ruskim światem” stały się już w 1945 r. pora na Berlin.

   Rosjanie raz zajętych terytoriów nie oddają. Doskonale ujął to w swojej historiozoficznej teorii poświęconej typom cywilizacji Feliks Koneczny. Wśród siedmiu typów (zrzeszeń) cywilizacji: bramińskiej, chińskiej, żydowskiej, arabskiej, bizantyjskiej, łacińskiej Rosję przyporządkowując do cywilizacji turańskiej w której wola wodza zastępuje prawo a terytoria raz przez imperium zaanektowane stają się jego integralną częścią na wiek wieków.

   Znajdziemy to u Aleksandra Dugina, Piotra Szczedrowickiego, Jefima Ostrowskiego, Gleba Pawłowskiego, Walerija Tiszkowa oraz w historycznych analizach obecnych codziennie w krymnaszystowskich mediach.

   Przehandlowując Ukrainę a być może i Polskę, Niemcy narażają się – tylko w nieco odleglejszej perspektywie – na rosyjską agresję. Dwie cywilizacje bowiem (w tym jedna o modelu turańskim) egzystujące na jednym terytorium, powtórzę za profesorem Konecznym, skazane są na nieuchronny konflikt.

  Königsberg – Kaliningrad, Berlin – Putingrad. 


Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale