kontras kontras
298
BLOG

Kronika Kontrasa 8 VII 2011r. „Środkowy przedział” według Rzepy

kontras kontras Kultura Obserwuj notkę 1

 


Normalność według Piotra Semki.

 „ Kiedyś ze zdziwieniem z rozmowy z Markiem Jurkiem dowiedziałem się, że on tak samo jak ja wtedy, 30 lat temu oprócz czerpania przyjemności z oglądania kryminalnej zagadki analizował "Columbo" jako próbkę kapitalistycznej normalności. /…/ Serial oprócz wątku kryminalnego pokazywał, że duże pieniądze w USA wiążą się zazwyczaj z dużą kulturą osobistą”. 

Środkowy przedział 

W dziale ekonomia i rynek Rzeczpospolitej z 2-3 lipca br.:

Zestawienie wysokości podatków w 19 krajach europejskich. Zestawienie interesujące bo wynika z niego, że tam gdzie kryzys niezbyt duży albo nie odczuwa się go wcale (Szwecja miała w tym roku nadwyżkę budżetową) tam podatki wysokie – kraje skandynawskie, ale także Francja i Niemcy. Najbardziej orwellowski jest podpis pod zestawieniem : „Polska plasuje się w środkowym przedziale pod względem obciążeń podatników” i dalsza część zdania „ wartość przychodów podatkowych stanowi u nas 31,8 PKB, a średnia UE wynosi 38,4 PKB. Ano właśnie, w podanym zestawieniu procenty zawierają się od 26,6% Łotwa, po niej jest Irlandia (28,2%), Litwa 29,3%, Grecja 30,3%, Hiszpania 30,4%, Portugalia (31%) i następna w kolejności IIIRP 31,8%.  Potem wyraźna przerwa i mamy Czechy 34,5%, Wielka Brytanię34,9%, Cypr35,1%, Estonię 35,  potem znowu wyraźna przerwa i 8 krajów od Holandii38,2%, poprzez Węgry39,5%, Niemcy39,7% Francję41,6% Włochy43,1%, Belgię43,5% po Szwecję46,9% i Danię 48,1%. 

Pisanie pod takim zestawieniem, że Polska plasuje się w przedziale środkowym pokazuje, że redaktorom Rzepy przez usta przejść nie może to co wynika z matematyki. Pokazują nam nawet śmiało dwa palce i piszą pod spodem, że to palców cztery. Tymczasem z zestawienia wynika jak dwa a dwa cztery, że kryzys i jego rozmiary są niemal dokładnie w odwrotnej proporcji do wysokości podatków. Polska ma najwyższe podatki w grupie krajów o najniższych podatkach, ale od średniej dzieli ją 6,5% a od najniżej umieszczonej w zestawieniu Łotwy tylko 4,2%, natomiast od Danii 16,3%. Kolejność od dołu jest następująca i uderzająco podobna do kolejności i siły kryzysu: Łotwa, Irlandia, Litwa, Grecja, Hiszpania, Portugalia i  nasza IIIRP. 

Skuszony niską ceną

w końcu nabyłem tygodnik Uważam Rze. W niej wieszcz narodowy opowiada o dwóch Polskach. Przed nim na kolanach dwaj chłopcy, więc i o tę trzecią Polskę, co trwała w niewolnictwie, a z której te dwie Polski solidarnie żyły  i w której wegetowała znakomita większość społeczeństwa dyskretnie nie pytają, a szkoda bo analogia jest ciekawa i .. kompletna. Rozumiem teraz dlaczego Michnik ściga Rymkiewicza i robi mu reklamę, budowanie sobie takiej opozycji, to musi być dla tego sprytnego policjanta myśli niezła frajda. 

Cezary Michalski na lewica. pl

udzielił długiego wywiadu, gdzie wytłumaczył swoją drogę ideową, pokazał niuanse pokoleniowe. Serio fajnie to wszystko poskładał, serio dobry tekst, wiele w nim celnych strzałów, tylko……. 

Gdzie powstała wiara w komunizm: 

Zdaniem śp. Andrzeja Bobkowskiego i najwyraźniej zachwycającego się na łamach Naszego Dziennika tymi konstatacjami Zbigniewa Branacha: na „azjatyckich stepach”. 

A skoro już jesteśmy przy geografii 

to brałem niedawno udział w konferencji, której organizatorzy próbują przekonać Polaków, że warto wzorem Szwajcarii tranzyt towarów przerzucić z dróg na tory. Pytanie do ambasadora Szwajcarii od polskiego dziennikarza: „Czy pan wie, że Szwajcaria ma inne położenie geograficzne od Polski?” Ambasador odpowiedział uprzejmie, że wie. Pytanie do prowadzących: „Kto Was finansuje i jaki jest budżet projektu?” Organizatorzy uprzejmie odpowiadają, że to samo pytanie zadał Pan już na poprzedniej konferencji i dokładnie podają dane. Telefon od tego samego dziennikarza dzień wcześniej: „To będziemy się chlastać?”.

Rozmawiam potem z ambasadorem i tłumaczę, że to lobbyści itp., ambasador odpowiada, że rozumie, ale dziwi się dlaczego jak kilka lat temu zapraszał polskich dziennikarzy do Szwajcarii żeby pokazać różne rozwiązania – także te dotyczące tranzytu towarów to odzew był żaden. Ja się dziwię coraz mniej. 

A propos krajobrazu  

i mojego poprzedniego tekstu to urzekła mnie ostatnio jedna z reklam w stolicy polskiej szpetoty jaką za czasów III RP zostało Zakopane: Mianowicie przy rondzie Bronisława Czecha znalazłem coś takiego: zdjęcie dwóch budynków – jeden w stylu góralskim, drugi betonowo szklanym, oba stoją obok siebie naprzeciwko Nosala. Podpis głosi: „Dwa hotele, dwa style, jeden resort.” I na tym wypada mi skończyć.

Kontras

kontras
O mnie kontras

socjalkonserwatywnopostępowy, w granicach prawa oczywiście.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura