Koleś oglosil byl wlasnie, ze skoro ludzie moga chodzic na demonstracje to znaczy, ze w Polsce jest demokracja i kwita:
No, niby racja. Tylko dlaczego kilka lat temu Koleś, uczestniczacy bez problemu w "miesiecznicach" i innych PiS-iackich ulicznych spedach, skamlal w Brukseli o braku demokracji w Polsce:
Inaczej, jak naglym atakiem sklerozy wytlumaczyc sie tego nie da.
A taki mlody czlowiek jeszcze!


Komentarze
Pokaż komentarze (6)