Jeśli podczas zagranicznej wizyty głowy państwa po drugiej stronie stołu siedzi polityk niższy o dwa stopnie w dyplomatycznej hierarchii, sprawa jest czytelna: gospodarze dają do zrozumienia, że wizyta gościa raczej mało ich zajmuje.
http://wyborcza.pl/7,75399,23810235,swiat-na-dude-czasu-nie-traci.html#Z_mBoxNajcz
Żałosna zmiana


Komentarze
Pokaż komentarze (6)