30 obserwujących
111 notek
140k odsłon
  122   0

Wytyczne Adama Michnika - polemika z Rybitzkim

Adam Michnik nie jest szaleńcem. Nazywanie go takim to użycie metod stosowanych przez samego Adama Michnika - walka polityczna.

Za Listą Michnika na pewno stoi zbiór wytycznych. Co chciał uzyskać Adam Michnik, nie wiemy. Spróbujmy pozgadywać na poważnie - bez politycznego zadęcia (spiszę też banalne tezy).

1. Lista jako wytyczne dla zwolenników A.M. - od tych z listy trzymajcie się z daleka - interpretacja banalna i drugorzędna.

Lista raczej została skonstruowana dla przeciwników A.M. w celu wywołania ich reakcji: solidarności środowiskowej, wzmocnienia osób będących na liście, może nawet wywołania drobnych zawiści (choć nie sądzę) etc.

2. Nieumieszczenie na liście Lecha Kaczyńskiego może być:

wariant A.       polemiką wewnętrzną w obozie lewicy i A.M. - atak na Prezydenta Lecha Kaczyńskiego jako strategia działania dla szeroko rozumianej lewicy na najbliższe 2,5 roku może - w tym wariancie - nie wzmocnić lewicy i A.M., stąd prawdopodobny sygnał A.M. do zmiany strategii - również w odniesieniu do ustawy medialnej (afera Rywina to przecież też polemika wewnętrzna...)

wariant B.     zwykłym ukłonem w stronę Pani Prezydentowej

3. Umieszczenie na liście polityków schodzących i członków partii nieistotnych(Orzechowski?!!) oraz niektórych "publicystów prawicowych" może być próbą wzmocnienia tych polityków/publ;icystów na prawicy - łatwiej walczy się z przeciwnikiem mającym twarz Romana Giertycha (nad którą się tyle pracowało...), odbudowa partii "narodowo-katolickiej" jest jednym z ważniejszych elementów strategii powrotu lewicy do władzy, należy więc odbudować zaufanie Polaków do tej opcji. Najłatwiej to zrobić poprzez atak na nich "wspólnego wroga narodu".

4. Lista stanowi jasny sygnał dla ludzi negatywnie oceniających rolę A.M. w Polsce: tym ufajcie. Część z tych osób może de facto realizować interesy lewicy i A.M., stąd wzmacnianie ich słabnącej pozycji.  

Podejrzenie takie jest w zasadzie niszczące, a więc nawet przy jego nieprawdziwości rodzi nieufność. UB-ecja przecież również rozpuszczała plotki o agenturalności - czasem prawdziwe, nie po to aby niszczyć swoich agentów, ale ich ochraniać. Wprowadzenie chaosu to jeden z  elementów strategii niszczenia środowiska. Jednak hipoteza o pozytywnym wpływie niektórych osób z listy na realizację planów lewicy nie musi być absurdalna.

Hipotez przedstawiłem kilka: lista jest jedna.

Oto ona:

Ks. Bajda Jerzy. Barański Marek. Ks. Bartnik Czesław. Bender Ryszard. Bożyk Paweł. Bugaj Ryszard. Cenckiewicz Sławomir. Chodakiewicz Marek Jan. Cichocki Marek. Czarzasty Włodzimierz. Dudek Antoni. Fedyszak-Radziejowska Barbara. Fotyga Anna. Gawin Dariusz. Giertych Maciej. Giertych Roman. Głębocki Henryk. Gontarczyk Piotr. Gowin Jarosław. Gudzowaty Aleksander. Jackowski Jan Maria. Janecki Stanisław. Kaczyński Jarosław. Kamiński Mariusz. Kania Dorota. Karłowicz Dariusz. Karnowski Michał. Korwin-Mikke Janusz. Kotecka Patrycja. Krajski Stanisław. Krasnodębski Zdzisław. Król Marek. Kuczyńska Teresa. Kurski Jacek. Kurtyka Janusz. Kwiatkowski Robert. Kwieciński Jacek. Lasota Irena. Legutko Ryszard. Lepper Andrzej. Lichocka Joanna. Lisicki Paweł. Łysiak Waldemar. Macierewicz Antoni. Magierowski Marek. Michalkiewicz Stanisław. Michalski Cezary. Musiał Bogdan. Nowak Andrzej. Nowak Jerzy Robert. Orzechowski Mirosław. Paliwoda Paweł. Perzyna Łukasz. Pospieszalski Jan. Poznański Kazimierz. Reszczyński Wojciech. Roszkowski Wojciech. Rybiński Maciej. O. Rydzyk Tadeusz. Sakiewicz Tomasz. Semka Piotr. Staniszkis Jadwiga. Szubarczyk Piotr. Szymański Wiesław Paweł. Śpiewak Paweł. Świetlik Wiktor. Targalski Jerzy. Terlikowski Tomasz. Trznadel Jacek. Urbankowski Bohdan. Wencel Wojciech. Wieczorkiewicz Piotr Paweł. Wierzejski Wojciech. Wildstein Bronisław. Wolski Marcin. Wyszkowski Krzysztof. Zambrowski Antoni. Zaremba Piotr. Ziemkiewicz Rafał. Ziobro Zbigniew. Zybertowicz Andrzej. Żaryn Jan. Żukowski Tomasz.

Jedno jest pewne: Adam Michnik wraca do gry - skomplikowanej, wielowątkowej, niejasnej.

Krzesimir

PS. Najbardziej jednak mnie dziwią komentarze Kataryny pod postem Rybitzkiego.

Lubię to! Skomentuj19 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale