Blog
Krzyk milczenia
drogdon
drogdon www.fundacjazmienmyswiat.tarnow.pl
0 obserwujących 8 notek 13386 odsłon
drogdon, 20 maja 2012 r.

Ekologia głęboka - ziemia jest częścią sacrum

Można dyskutować nad różnymi teoriami jaki czynnik jest najbardziej odpowiedzialny za niszczenie środowiska,  ginięcie gatunków zwierząt na masową skalę ale bez watpienia wszystko sprowadza się do dominującego światopoglądu społeczeństw technokratyczno-przemysłowych, który przyznaje ludziom status jednostek wyobcowanych i zasadniczo odmiennych od pozostałej Natury, stojących wyżej i władających pozostałą częścią stworzenia. Już Heidegger twierdził, że  antropocentryczna pozycja człowieka wytyczyła drogę mentalności technokratycznej, która skłoniła człowieka do dominacji nad Naturą.

Ekologia głęboka w Polsce prawie nieznana, jest drogą kształtowania nowej równowagi i harmonii między jednostkami, wspólnotami i całą Naturą. Stwarza ona możliwość zaspokojenia naszych najgłębszych pragnień: wiary i zaufania do naszej wrodzonej intuicji, odwagi w podejmowaniu bezpośrednich działań, odwagi do celebrowania życia w którym osiągamy harmonię dzięki spontanicznemu obcowaniu z własnym ciałem, płynącą wodą, zmianami pogody oraz pór roku oraz wszelkimi procesami życia na ziemi.

John Muir cała filozofię głębokiej ekologii zawarł w jednym fragmencie w jednej ze swych książek: 

"Świat, jak twierdzi się, został stworzony dla człowieka. Założenie to nie znajduje zupełnie potwierdzenia w faktach. Istnieje bardzo liczna grupa ludzi, którzy doznają bolesnego zdziwienia, ilekroć odkryją we wszechświecie - dziele Boga coś żywego lub martwego, czego nie można zjeść ani wykorzystać dla własnych celów... Nie zadawalając się opanowaniem całej Ziemi, domagają się jeszcze niebios, jak gdyby i to nieuchwytne imperium było stworzone tylko dla tych, którzy jakoby jako jedyni posiadają coś na kształt duszy... Być może Natura stwarza zwierzęta i rośliny przede wszystkim po to, aby uszczęśliwić każde z nich, a nie stwarza wszystkiego dla szczęścia jednego gatunku. Dlaczego wiec człowiek miałby się uważać za coś więcej niż nieskończenie maleńką czasteczkę wchodzącą w skład wielkiego dzieła stworzenia ?... Wszechświat pozbawiony obecności człowieka byłby niepełny; ale byłby również niepełny bez najmniejszego mikroskopijnego stworzonka, które żyje poza zasięgiem naszych zarozumiałych oczu i naszej wiedzy".

Heidegger utrzymywał, że "istotą" techniki w sensie konwencjonalnym nie są urządzenia techniczne jako takie, lecz ukazanie człowiekowi wszystkich istniejących stworzeń obiektywistycznie: jako policzalnych i możliwych do zmierzenia ilościowo, jako surowca, który posiada wartość o tyle tylko, o ile przyczynia się do wzmocnienia władzy ludzkiej. Heidegger twierdzi, że kreowanie takiego obrazu wszystkich istot jako surowca służącego człowiekowi jest kulminacyjnym punktem historii zachodniej cywilizacji i filozofii, ale jednocześnie stanowi triumf nihilizmu.

Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek potrzebny jest nowy sposób myślenia o wszystkim, co istnieje pozwoliłby człowiekowi na powrót zamieszkać w świecie w najgłębszym tego słowa znaczeniu. Człowiek nie zamieszkiwałby jednak świata jako jego pan i bezwzględny władca, autokrata i dyktator... lecz pozwoliłby wszystkim istotom ukazywać się w całej swojej chwale... Heidegger akceptował wiele celów nowego ekologicznego sumienia, w tym również dążenie do zaprzestania bezsensownego plądrowania Natury jedynie dla zysku. Był on jednak większym radykałem niż większość myślicieli ekologicznych, którzy wciąż uważają człowieka za "gospodarza" Natury, w tym sensie, iż przypisują mu "prawo" do manipulowania nią, dopóki nie wyrządza się nadmiernych szkód. Utrzymując takie stanowisko nadal nie dostrzega się, że najpoważniejsze zagrożenie płynące ze stanowiska technokratycznego ma charakter nie tylko fizyczny, ale też duchowy.

Poszukiwanie alternatyw dla chwili obecnej jest z pewnego punktu widzenia jedyna przeszkodą w postrzeganiu świata jako miejsca świętego, jakosacrum.Pędzimy jak szaleni przez życie zaabsorbowani szukaniem coraz to nowych widoków, uniesień i natchnień, nieświadomi, że wystarczy zatrzymać się w środku tego chaosu i rozejrzeć wokół. Kiedy naprawdę się zatrzymamy, dostrzeżemy, że przestrzeń, w której istniejemy jest święta.... Zdobędziemy się na to? Czy też nigdy nie znajdziemy na to czasu?

Gdyby ktoś chciał o tym dowiedzieć się czegoś wiecej zapraszam na  http://ekologiagleboka.weebly.com/index.html

 

p rzeznaczenie...."

 


 
Opublikowano: 20.05.2012 20:57.
Autor: drogdon
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Nie zgadzam się z dominującym światopoglądem społeczeństw technokratyczno-przemysłowych, który przyznaje ludziom status jednostek wyobcowanych i zasadniczo odmiennych od pozostałej Natury, stojących wyżej i władających pozostałą częścią stworzenia. Celem naszej fundacji jest nastawione pozytywnie do świata zwierząt i przyrody, pozbawione obsesji dominacji społeczeństwo. Nasza strona: www.fundacjazmienmyswiat.tarnow.pl

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • Ubój rytualny w faktach TVN 21.06.2012 Link: http://fakty.tvn24.pl/rytual-cierpienia,260007.html
  • @drogdon Przy okazji Panie Jerzy napisał Pan fantastyczny artykuł,zdecydowanie najpełnieszy...
  • @Jerzy Szygiel Już poprawiam

Tematy w dziale