Pamiętam jak Premier Kaczyński w sejmie z mównicy wygłosił takie o to stwierdzenie: "Żadne krzyki nas nie przekonają, że czarne jest czarne a białe jest białe" Śmiechy na sali sejmowej rozległy się od prawej do lewej.
Było minęło, ot zwykłe przejęzyczenie, z resztą Premier poprawił się w sposób znów zagmatwany. Ale jak patrze na wydarzenia ostatnich dni, tygodni to na nowo zaczynam rozumieć te słowa, to nie było przejęzyczenie to były świadome słowa, doświadczonego polityka, zwiastujące co będzie się działo w przyszłości.
Wielcy przestępcy w gronie Premiera, gospodarka rozwija się tylko i wyłącznie dzięki PiSowi, wzrost gospodarczy, spadek bezrobocia wszystko tylko i wyłącznie dzięki PiSowi. I już nikt nam nie wmówi, że czarne jest czarne a białe jest białe.


Komentarze
Pokaż komentarze