Krzysztof Szymon Szymański Krzysztof Szymon Szymański
301
BLOG

Likwidacja OFE to manipulacja polityczna III RP!

Krzysztof Szymon Szymański Krzysztof Szymon Szymański Polityka Obserwuj notkę 1

  Zaproponowane przez obecny rząd zmiany w systemie emerytalnym są czystą polityką i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd. Nieświadomy obywatel nie wie, co tak naprawdę się dzieje.

Proponowane rozwiązania: „Pierwszy wariant przewiduje likwidację części obligacyjnej OFE, co oznacza, że środki, których OFE nie mogą inwestować w akcje, byłyby przenoszone do ZUS. Drugi wariant zakłada dobrowolność udziału w części kapitałowej systemu emerytalnego. Osoby rozpoczynające pracę mogłyby wybrać, do którego OFE chcą należeć. Zgodnie z trzecim, ubezpieczony mógłby zdecydować się na przekazanie całości składki do ZUS przy obecnej wysokości 19,52 %, albo zdecydować się na przekazanie części składki do ZUS (17,52 %) . Pozostała 2-proc. część składki trafiałaby do OFE, ale ubezpieczony musiałby wpłacać do funduszu także dodatkowe 2 proc. składki. W sumie składka emerytalna od wynagrodzenia wyniosłaby 21,52 %”.

        Te rozwiązania są zwyczajną manipulacją polityczną, prowadzącą do likwidacji OFE i przerzucenia pieniędzy do naszego „ulubionego” ZUS – czytaj „studnia bez dna” – źródło:www.interia.pl .

        Skąd takie ruchy i skąd taki pomysł? Otóż, Państwo Polskie jest zadłużone, a już po pięciu miesiącach bieżącego roku plan deficytu został zrealizowany, w 90%, co bardzo źle rokuje na przyszłość dla finansów publicznych, – o czym wspominał Poseł Wipler. Oznacza to, że jest połowa roku, a nie ma już praktycznie pieniędzy. Stąd też Platforma Obywatelska sięga po najłatwiejsze i ostatnie pieniądze Polaków z OFE. Powiązanym tematem moim zdaniem jest pomysł wprowadzenia 6-latków do szkół – nie ma zwyczajnie pieniędzy dla nauczycieli i tym ruchem chce się łatać lukę powstałą przez złe zarządzanie. Przeciętny Polak myśli: i co z tego i tak tych pieniędzy nie zobaczę? Jeżeli te pieniądze przejdą do ZUS – na 100 % tak będzie. Powiem więcej w obecnej sytuacji bez gruntownej reformy finansów państwa i pozbyciem się pieniędzy z OFE, Polska za krótki okres czasu zostanie BANKRUTEM. Dlatego jest to, tak poważna sprawa.

Likwidacja OFE to decyzja polityczna mająca na celu utrzymanie obecnej władzy do kolejnych wyborów. Rząd PO zadłużał Polskę przez 6 lat i to musiało się zemścić. Oprócz tego ukrywał i urywa wydatki państwa. To wszystko doprowadziło nas do kryzysu. Rząd nie chce reformować, a jedynie przetrwać bez reform. OFE ma być źródłem bezbolesnym na przetrwanie tego trudnego okresu- kosztem obywateli. Po okresie kolejnych 2 lat rozdawnictwa pieniądze z OFE skończą się, PO odda władze w Polsce, która będzie BANKRUTEM, bez możliwości już naprawy finansów państwa. Czyli powieli się scenariusz Grecji, a odchodzący dziś Premier Donald Tusk powie: „ chcieliście władzy to teraz rządźcie!”. Polska poprzez dziką prywatyzację sprzedała wszystko, co miała. Dziś nie ma, co sprzedawać i nie ma czym łatać dziury w budżecie – pozostało tylko OFE.

       Dzisiaj sam L. Balcerowicz wskazuje na fakt propagandy rządzących: „ Tu nie chodzi o żadną debatę, tu chodzi o propagandę – tak były szef NBP prof. Leszek Balcerowicz ocenił rządowe propozycje zmian w systemie emerytalnym. Zdaniem Balcerowicza, sprowadzają się one do likwidacji drugiego filaru reformy emerytalnej.”

      Jakie jest dziś rozwiązanie tego problemu? System emerytalny na 100 % musi być reformowany. L. Balcerowicz wskazuje również obszary reformy: „Balcerowicz wskazał, że najważniejszym problemem do rozwiązania są przywileje emerytalne, czyli dodatkowe miliardy, które płaci się z pieniędzy ludzi na KRUS, górników czy służby mundurowe. Ocenił, że nie poświęcono temu odpowiednio dużo miejsca w raporcie, co więcej nie było w tej kwestii żadnych konkluzji. Według niego bez tego nie da się trwale rozwiązać problemu finansów publicznych.”

       Podobnego zdania są też specjaliści z krakowskiej AGH: „ Uszczelnienie systemu emerytalnego, czyli reforma rent, ozusowanie umów o dzieło, likwidacja przywilejów emerytalnych i stworzenie jednego systemu dla wszystkich mogłyby dać budżetowi ok. 25 mld zł rocznie. To ponad dwa razy więcej, niż idzie rocznie do OFE – mówi Łukasz Wacławik, specjalista od ubezpieczeń społecznych z krakowskiej AGH.

      Nie może być tak, że pieniądze obywateli są grabione w imię zaszczytnej idei rządzących. Platforma Obywatelska boi się dziś przeprowadzania jakichkolwiek reform państwa, które są dziś, tak bardzo potrzebne. Trzeba dziś dać jasny znak ostrzegawczy dla rządzących, że nie ma zgodny na „kradzież” pieniędzy Polaków. Jeżeli chcą, tak bardzo likwidacji OFE, to niech oddadzą pieniądze obywatelom, ale niech nie manewrują nimi pomiędzy ZUS-em, który jest zadłużony „po uszy”.

      Jeżeli dziś Polacy nie zjednoczą się i wspólnie nie zaprotestują przeciw tym zmianom. To przyszłe pokolenia zapłacą tym, że na starość pozostaną bez środków do życia. Nie każdego jest stać na zapewnienie sobie innych źródeł finansowania w podeszłym wieku. Likwidacja OFE uderza szczególnie w młodych ludzi, którzy są bierni i nie chcą angażować się w politykę. Za tą bierność przyjdzie nam zapłacić ogromną cenę! Pora z tym skończyć i walczyć o swoje prawa.

Autor: mgr inż. Krzysztof Szymon Szymański

Krzysztof Szymon Szymański - działacz prawicowy, niepoprawny politycznie, bloger, były sportowiec, katolik. Walczę z systemem i polską niesprawiedliwością. W planach mam wielki projekt dla Polski i Europy Środkowej.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka