„Dziś na egzekutywę NOWOCZESNEJ (zwanej naszym nowym członkom jako PO) zaszczyci nas nasz mentor Towarzysz Lenin” – Prezes NOWOCZESNEJ wskazał na otwierające się drzwi.
Do pomieszczenia wszedł mały człowiek z czarną bródką, dokładnie taki jakiego zapamiętali ze swoich partyjnych kursów przygotowawczych.
Towarzysz Lenin z sympatią spojrzał na zebranych – „Jestem z Was bardzo zadowolony Towarzysze, zrobiliście z tego kraju jako PO taki bałagan, ze nawet nam, starym komunistom się to nie udało” – wódz rewolucji rozpoczął przemowę – „Chaos w każdej materii i dialektycznie mistrzostwo. Zdumiewa, jak skutecznie skłóciliście Polaków, którzy w każdej sprawie skaczą sobie teraz do gardła (…). Z poświęceniem robicie wszystko, aby śmiano się z nich na świecie, a teraz pod inną nazwą, też jako robicie to samo jeszcze skuteczniej”. Zerwały się brawa zebranych.
„Jestem pełen uznania i z nadzieją patrzę na aktyw KOD” – kontynuował przywódca światowego proletariatu – „dzięki waszej ofiarności Polacy tracą poczucie godności, a niektórzy biegną z donosami do obcych na działania Sejmu (…). Ekonomicznie też sobie poradziliście, w feudalizmie chłop oddawał panu dziesięcinę, a wy, działając wcześniej w SLD czy PO i innych wartościowych aktywach, zabieraliście im w formie ZUS, VAT, akcyzy, najdroższego w Europie gazu itd. około 70% ich zarobków, czyniąc ich dziadami i zmuszając miliony najproduktywniejszych, a więc groźnych dla nas jednostek, do emigracji. Doskonałym pomysłem (i towarzysz Stalin i Beria też to przyznali) było wprowadzenie braku zarówno polityki prorodzinnej, jak i ahistorycznej (…). Najśmielsze me oczekiwania przeszło również rozbudowanie administracji w tak małym kraju do niemal 700 000 etatów i zagmatwanie prawa tak, że nawet towarzysz Dzierżyński musiał napić się pryty.
To słuszna zarzynająca gospodarkę decyzja. Ludzie gubią się już ile poważnych afer jest związanych z waszymi rządami, więc słusznie, ze występujecie pod innymi sztandarami zachowując właściwy kierunek, teraz pod tęczowym sztandarem. Swoją drogą nie bardzo rozumiałem dlaczego tęcza, ale towarzysze Set i Belzebub wyjaśnili mi wszystko bardzo dokładnie, że sam kolor czerwony już się zużył. Z Komsomolskiem pozdrowieniem Towarzysze”.
Całe przemówienie wodza w najbliższym wydaniu głównych organów Partii - Gazecie Wyborczej i Newsweek.


Komentarze
Pokaż komentarze