Po wczorajszej inauguracji, czas zastanowić się wspólnie, jaki to ma być blog? Po co został zbudowany i jakie nadzieje wiążą z nim jego twórcy? Spróbuję w miarę swoich skromnych możliwości opowiedzieć o "projekcie" w prosty sposób, i bez zbędnych ozdobników.
Blogi RPO w sieci
Wobec istnienia profesjonalnej strony internetowej Rzecznika Praw Obywatelskich, tworzenie bloga ma sens tylko w przypadku, gdy stanie się on częścią już istniejących portali, a jego czytelnicy będą mogli wyrażać swoje opinie wobec konkretnych spraw podnoszonych w publikowanych tekstach. Blog będzie dostępny jedynie w takich miejscach, gdzie właściciele strony umożliwiają komentowanie wpisów tylko zarejestrowanym użytkownikom
Treść bloga
1. Informacje o sprawach, którymi RPO może się wkrótce zająć. Sprawy pochodzące ze źródeł Biura, oraz zgłaszane w blogosferze. Dyskusja – rozpatrywanie zastrzeżeń. Zbiernie linków do blogów i komentarzy internautów w omawianej sprawie. Zebrany w blogosferze materiał trafia do Biura RPO i jednocześnie staje się bazą dyskusji, gdy wniosek zostanie złożony.
2. Interwencja – Wystąpienie Rzecznika. Dyskusja nad celowością interwencji RPO. Zbieranie dodatkowych argumentów oraz przykładów, w oparciu o oryginalny tekst wniosku RPO.
3. Odpowiedź na wystąpienie Rzecznika, z krótkim komentarzem. Jeśli odpowiedź jest satysfakcjonująca, temat zostaje zamknięty, zarchiwizowany na blogu i w specjalny sposób oznaczony. Jeśli nie – pozostaje otwarty, a internauci mają prawo oczekiwać dalszego ciągu sprawy.
4. Blog będzie zawierał także:
- relacje ze spotkań Rzecznika Praw Obywatelskich
- konferencji w jakich uczestniczy
- wystąpień sejmowych itp.
O ile administrator bloga, otrzyma stosowną informację z Biura RPO, a poruszany temat uzna za interesujący dla czytelników.
Na stronach, gdzie istnieje taka możliwość będą publikowane zdjęcia lub krótkie filmy. Podobnie ma się rzecz z publikowanymi w prasie tekstami Rzecznika (wywiadami) – które będą dostępne pod postacią linków, zaopatrzonych w krótki komentarz administratora dotyczący tematyki podnoszonej w tekście.
W tym miejscu pozwole sobie na krótką dygresję:
Przed rozpoczęciem działania bloga (blogów) trudno precyzyjnie określić możliwości, jakie stworzy ta nowa przecież forma komunikacji biura RPO z aktywnym politycznie i pisarsko obywatelami, którzy tworzą polską blogosferę, ponieważ Internet to ruch, ciągła zmiana i nieustająca walka, ale także nieograniczona wręcz możliwość czerpania z wiedzy i doświadczenia blogerów i komentatorów.
Poprzez blog Biura RPO stwarzamy możliwość współpracy, bez żadnych pośredników, w przyjaznym, dobrze znanym środowisku, jakim są portale grupujące blogerów i komentatorów.
Bezpośredni udział Pana Janusza Kochanowskiego w projekcie jest możliwy i bardzo pożądany przez autorów bloga.
Postaramy się namówić Pana Doktora, choćby do cotygodniowych "sesji" pytań i odpowiedzi. Mając taka nadzieję tworzymy konta komentatorskie dla Pana Janusza Kochanowskiego.
Niemniej podstawową, zakładaną przez nas wartością jest Wasz, Panie i Panowie – udział w tym przedsięwzięciu!
Wypowiedzi Rzecznika można obejrzeć w telewizji, przeczytać w prasie, otworzyć linki, które będą przez nas publikowane.
Sens tej inicjatywy tkwi w Waszym udziale. W zbieraniu doświadczeń, przemyśleń i wniosków.
Tkwi w tym, by blogosfera, choć w części, z klubu dyskusyjnego przekształciła się w opiniotwórczy instrument nacisku na urzędy i polityków.
Strzegąc praw i wolności obywatelskich, bronimy naszych rodzin i nas samych przed samowolą władzy!
Sądzę, że warto dołożyć swoją własną cegiełkę do tego projektu.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że ta prezentacja wzbudzi wiele wątpliwości oraz pytań. I tak naprawdę o to właśnie chodzi.
Poczujcie się gospodarzami tego miejsca w sieci!
Jutro podyskutujemy na temat Wniosku RPO do Tybunału Konstytucyjnego w sprawie korporacji zawodowych. Przyszłych dyskutantów proszę o zapoznane się z wnioskiem RPO.
Ale to jutro.
Dzisiaj porozmawiajmy o projekcie bloga Biura RPO.


Komentarze
Pokaż komentarze (16)