Czy dzisiejszy Sejm może jednogłośnie poprzeć inicjatywę SLD? Może. Jeszcze się to nie stało, ale może nastapić wkrótce, bo dziś tak było w sejmowej komisji.
10 miesięcy temu SLD złożył do laski projekt noweli ustawy o policji, by ta mogła użyć prowokacji walcząc z pedofilią, zwłaszcza w Internecie. W maju rząd zdołał wydać opinię: w zasadzie jest za, ma drobne zastrzeżenia, ale prosi, by Sejm poczekał na przygotowywaną już nową, całościową ustawę o policji.
Dziś podczas I czytania w komisji SLD zapytał rząd, czy ten projekt będzie szybko. - No, nie bardzo szybko - padła odpowiedź. A wtedy komisja jednomyślnie odrzuciła prośby rządu o zwłokę, wprowadziła parę drobnych poprawek i oto ustawa jest gotowa do II i III czytania w całym Sejmie. Może za 2 tygodnie.
Obecny rząd, jak każdy poprzedni, lubi całościowo nowelizować prawo. Słusznie. Ale obsługa prawna rządu kuleje, więc prace trwają latami. Posłowie się burzą, wrzucaja doraźne nowelizacje, co często źle się kończy (może akurat nie w opisywanym wyżej przypadku). Widać jak na dłoni, że centrom władzy, zarówno ustawodawczej, jak i wykonawczej, brakuje kasy na dobrą obsługę legislacyjną. I tak się bujamy.


Komentarze
Pokaż komentarze (18)