Jak Lech Kaczyński jako prezydent Warszawy oddać jednej kupieckiej spółce wart fortunę grunt na Pl. Defilad - to dobry uczynek.
Jak HGW anulować tę umowę i usunąć spółkę, bo chcieć sprzedać grunt - to kręcenie lodów.
Ciekawa logika doktrynerskiego kibolstwa. Ale jasna w świetle komentarzy pod pierwszym i drugim dzisiejszym moim postem o KDT.
Inne tematy w dziale Polityka