Dzisiejszy, wielostronny wykwit paranoi wokół niedoszłego benefisu Pani Ani (linków nie podaję, bo zaiste wystarczyłby link ogólny) przywraca mi wiarę w hasło: "Polak potrafi". Potrafi mianowicie skutecznie mnie przekonać, że jakiekolwiek działania - komisja, posty nawołujące do opamiętania - nie mają cienia sensu. Wycofuję mą skądinąd i tak od zarania niechętną gotowość do udziału w owej komisji. EOT, Amen, papa.
Nikt nawet nie zauważył, że szarość powróciła na ligowe boiska. Już nie tylko poziom kiepski, ale i bramek nie dowieziono. W Ekstraklasie siedem razy 1:0 i jeden rodzynek - 2:0 Jagi. Kompromitujące porażki Lecha, Legii, Polonii - drużyn z ambicjami (?). Co s24 ma wspólnego z Ekstraklasą?
Inne tematy w dziale Rozmaitości