Dzisiejsze plenum zwołał pan premier. Zapragnął przekonywać szefów klubów od PO po PiS, że rządowy kalendarz wprowadzania euro jest dobry.
Od paru tygodni - od krynickiej wypowiedzi Donalda Tuska - kluby mówią jasno, co myślą. PO jest o dziwo "ZA". PSL też, bo nie ma wyjścia. PiS jest przeciw, zaś SLD jest przeciw PiSowi, skąd wyprowadza ostrożne poparcie dla planu rządu.
Wczoraj i jeszcze dziś przed spotkaniem wszyscy powtarzali swoje. Dziś po plenum wszyscy powtórzyli swoje. Plenum było tanie, paru chłopa zjadło pewnie ze trzy talerze kanapek, skrzynkę wody mineralnej obaliło. Wszyscy zadowoleni.


Komentarze
Pokaż komentarze (17)