Krzysztof Leski Krzysztof Leski
20
BLOG

Senator senior przegrywa

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 8

Trochęmi go żal. Facet skończył wczoraj 85 lat. Odsłużył w Senacie USA  - jako przedstawiciel Alaski - 40 lat bez miesiąca. Bywało, że nokautował wyborczych rywali: w 1978 zdobył 76% głosów, w 1996 - 77%, w 2002 - 78%. Zbierał na tym pustkowiu nawet 180 tys. głosów. Wybrany został Alaskańczykiem XX wieku, jego imię nosi lotnisko w Anchorage.

Miał poważne szanse na ciąg dalszy. Wyglądało na to, ze nie zaszkodziło mu nawet uznanie winnym siedmiu przestępstw korupcyjnych (nie zgłosił w odpowiednim rejestrze otrzymanych prezentów). Werdykt ten zapadł tydzień przed wyborami. W dniu wyborów, wieczorem, wg niepełnych danych, senator-senior prowadził jednak różnicą 3 tys. głosów.

Theodore Fulton Stevens, bo o nim mowa, raczej jednak przegrał. Dwie godziny temu ogłoszono, że jego demokratyczny rywal ma 3724 głosy przewagi, a do policzenia zostało ponoć  tylko 2,5 tys. głosów przysłanych pocztą spoza Alaski. Dla republikanów to problem z głowy - wszak gdyby Stevens wygrał, trzeba by głosować nad wykluczeniem go z senackiego klubu partii. A mi trochę żal - bo, o czym już pisałem, jakiż to byłby piękny argument w polskim sporze o ograniczenie biernego prawa wyborczego...

Inna sprawa, że jeśli demokraci wygraja też dwa pozostałe stany bliskie remisu, to zdobędą w Senacie 60 mandatów i wytrącą republikanom z ręki broń zwaną filibuster. Zmiany, zmiany.

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka