Krzysztof Leski Krzysztof Leski
46
BLOG

Donos w słusznej sprawie

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Kultura Obserwuj notkę 4

Odkąd Internet zszedł pod strzechy, netykieta straciła jakiekolwiek znaczenie. Jest zupełnie nieznana. Moi znajiomi nie pojmują, o co mi chodzi, gdy łagodnie ich karcę za przysyłanie mi maili z podczepionymi megabajtami chłamu.

Upieram się jednak, że niektórych przynajmniej obyczajów trzeba pilnować. Wciąż są wśród nas tacy, którzy łączą się z siecią przez zwykły modem, zaś coraz częściej surfujemy przez komórkę. Płacąc zwykle za każdy ściągnięty bajt.

Dlatego ważne, by nie nadużywać zaufania. Gdy klikam na stronie głównej s24 na link do postu, oczekuję, że będzie to kilkanaście, może kilkadziesiąt kilobajtów. Czasem w treści trafi się zdjęcie, ale nie powinno być więcej niż jedno, najlepiej zaś, by był tylko miniaturowy link. Mogę kliknąć, ale nie muszę.

Piszę o tym, bo dziś skądinąd przeuroczy post szczura Borysa o gryzoniach naruszył te zasady wyjątkowo drastycznie. Uwaga, zaraz umieszczę link, ale nim klikniesz, wiedz, że wisi tam OSIEM MEGABAJTÓW. Jednak chcesz zobaczyć? Klikaj.

Szanowny Szczurku Borysie! Format jpg oferuje kompresję. Zapewniam, że jakość w pełni wystarczającą dla potrzeb internetowych obrazek wielkości 400x300 pixeli zachowa po ściśnięciu go do 30-40 kilobajtów. Post zawiera zaś sześć obrazków, z których większość waży około megabajta, dwa zaś - po prawie dwa mega!

Niektórzy mają prawe strony swoich blogów tak rozbudowane, odwołujące się do tak wielu różnych stron, że ładowanie - choć wagowo lżejsze - potrafi trwać minutę i dłużej. Musimy przyjąć niepisaną umowę, że blog - to blog, a nie galeria wszystkiego, co lubię. A jeśli już - to w formie linków, bo dają wolność wyboru.

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Kultura