Krzysztof Leski Krzysztof Leski
33
BLOG

Autocenzura à la française

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 14

Jedni we Francji rozkoszują się tegorocznym Beaujolais (oto, co PR może zrobić z tanim winem stołowym), inni zaś deklaracją Le Figaro. Zasłużony ten dziennik, lekko na prawo od centrum sytuowany, przyznał się bowiem do cenzurowania zdjęć i zapewnia, że to w interesie odbiorcy.

Wywiad z minister sprawiedliwości Rachidą Dati dziennik opatrzył swym własnym zdjęciem, zrobionym w miejscu publicznym - w Senacie - parę dni wcześniej. Ze zdjęcia tego, z palca pani minister wyretuszował... sygnet wartości ponad 15 tys. euro. Podstępik wykryła konkurencja.

Nie zdziwiłbym się aż tak - ale oto szefowa działu foto, Debora Altman potwierdziła doniesienia l'Express i broniła decyzji: "Nie chcieliśmy, by sygnet był przedmiotem kontrowersji i odwrócił uwagę czytelników od treści wywiadu". A mógł, bo minister Rachida jest już znana z upodobań do drogich strojów i biżuterii, jakby odreagowywała awans społeczny. Od miesiąca jest w centrum uwagi bulwarówek, bo ogłosiła, że jest w ciąży, ale nie poinformowała, kto jest ojcem dziecka.

BTW, bodaj w zeszłym roku Paris Match odchudził na zdjęciu Nicolasa Sarkozy'ego. Ot, obyczaje.Myślalby kto, że to wschodnia specjalność.

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka