51
BLOG
Konia z rzędem za Dochnala
Marek Dochnal znów wolny. Tym razem chyba na dłużej. Sąd wycenił go na 3 mln zł, a prokurator wypuścił po wpłynięciu... 850 tys. dolarów, nie czekając, aż wpłacający kaucję sam ją "przewalutuje". Być może śledczy chce poczekać i pospekulować, by na Dochnalu zarobić. Niech jednak pamięta, że można też stracić. Stracić można sporo. Gdyby Dochnal zniknął, skandal byłby straszliwy. Chodzi wszak o bohatera jednej z najgłośniejszych afer korupcyjnych, uwikłanego jednak w liczne sprawy, w których dowody zdają się być dość mocne. Na dodatek ponowne aresztowanie Dochnala latem zeszłego roku spowodowane było raczej uzasadnionym (znaleziono ponoć fałszywe litewskie dokumenty) podejrzeniem, że szykuje się on do ucieczki za granicę. Ale ten medal ma też drugą stronę. Dochnal spędził już w aresztach ponad cztery lata. Skazany nie został i nieprędko zostanie, bo pierwszy proces dopiero co ruszył, inne śledztwa są wciąż w toku. To już nie jest rozsądny czas, bez względu na zarzuty i to, co myśleć możemy o człowieku. Głupio byłoby, gdyby Strasburg kazał Polsce zwrócić Dochnalowi kasę z kaucji - w formie odszkodowania...



Komentarze
Pokaż komentarze (26)