208 obserwujących
3086 notek
6040k odsłon
  1820   0

Wygwizdać Henrykę

Uśmiechałem się ironicznie, gdy publika na zjeździe "S" wygwizdywała Tuska, Komorowskiego, Buzka. Gębę mi jednak przekrzywiło, gdy wygwizdano Henrykę Krzywonos. Wystarczyło, że zakwestionowała prawo Jarosława Kaczyńskiego do zawłaszczenia dziejów "Solidarności", że wspomniała, kto naprawdę ów strajk w Sierpniu robił. Skądinąd nie wspomniała przez skromność, że była jedną z wspomagających Alinkę Pieńkowską i Panią Anię Walentynowicz w próbach podtrzymania strajku po porozumieniu Lecha Wałęsy z dyrekcją Stoczni 16 sierpnia.

Ta kobieta nie należy do beneficjentów przemian. Nie zrobiła politycznej kariery. Zachowała niezależność myślenia. Bohaterowie, którzy zapełniają dziś salę zjazdową, wygwizdali ją. Brawo, chłopcy. Czeka was wielka kariera.

PS. Mam nadzieję, że znajdę wkrótce w PAP stenogram mowy Kaczyńskiego. Mowy, nie kryję, dla mnie szokującej. Wtedy napiszę więcej.

Lubię to! Skomentuj633 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura