Polska armia do roku 2032 ma otrzymać 96 Apachy AH-64E za 10 mld $.
W tym samym czasie US Army przenosi nówki sztuki AH-64E do rezerwy, widząc że ten typ broni jest kompletnie przestarzały na obecnym polu walki i może być co najwyżej koszmarnie drogim sposobem na strącanie starych szachedów i dronów-wabików.
Jeśli tempo redukcji w USA nie zwolni (a patrząc na trendy raczej przyspieszy), to za 5 lat polska armia będzie największym użytkownikiem tych helikopterów.
I nie jest to powód do dumy, a raczej symbol zacofania, niczym wygódka (sławojka), która przecież 100 lat tem była symbolem nowoczesności!
Drodzy politycy, zastanówcie się dlaczego USA to robi, i czy nie lepiej od razu porzucić ten projek, tak trzeba będzie zapłacić jankesom te 10mld$ ale nie trzeba będzie przeznaczać kolejnych miliardów na utrzymywanie tej niezwykle przestarzałej, XX wiecznej broni.
W zamian musimy rozwijać nowoczesne, naprawdę potrzebne systemy dronowe (i antydronowe), dające jako takie możliwości obronne. Aby 10.000 Szachedów i towarzyszące im 50.000 wabi nie zrównała polskiej infrastruktury z ziemią.


Komentarze
Pokaż komentarze (17)