Może już państwo zapomnieli (PiS na pewno), ze kilka lat temu doszło do ujawnienia zeznań, w których został oskarżony syn posła Kurskiego. Do zdarzeń doszło w roku 2009, kiedy pełnoletni syn Kurskiego doprowadził do stosunku z osobą poniżej 15 roku życia.
https://polskieradio24.pl/artykul/3621965,syn-jacka-kurskiego-z-zarzutami-blyskawiczne-sledztwo
rozgrzebywanie i robienie z pedofi..ii największej sbrodni może się dla PiSu bardzo źle skończyć, bo akurat tutaj i władze PiSu i prokuratura Ziobry zrobiły wiele by sprawę wyciszyć.
Mało tego, politycy PiSu nie dystansowali się od posła Kurskiego, wspierali jego działania, chociaż on oczywiście o wyczynach syna wiedział. On osobiście z dziewczynką nic nie robił (podobnie jak i ta pani z Kłodzka).
Na miejscu KO zaproponowałbym komisję śledczą do spraw wyciszania zbrodni pedofilli przez organa władzy państwowej, z szczególnym uwzględnieniem Kłodzka (tam nie było krycia) i sprawy Kurskiego. Błoto będzie przylegać do obu, ale do PiS bardziej.
I to błoto może zaważyć w roku wyborczym.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)