Prof. Rońda przyznając : " Skłamałem " dokonał politycznej egzekucji na A.Macierewiczu, dla którego słowa J.Goebbelsa : " Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą", jak się okazuje stanowiło jedną podstawę do wyjaśnienia tragedii Smoleńskiej. Efektem słów prof. Rońdy jest fakt, z hukiem runęło jak domek z kart budowane z takim mistycyzmem kłamstwo smoleńskie A.Macierewicza. To trzeba to powiedzieć otwarcie A.Macierewiczowi od samego początku nie chodziło o rzetelne wyjaśnienie przyczyn a jedyny cel A. Macierewicza to była budowa kapitału politycznego opartego na fundamencie kłamstwa , pomówień oraz oszczerczych insynuacji.
W fundament kłamstwa smoleńskiego A.Macierewicza wpisała się także Anita Gargas swoimi dwoma filmami " 10.04.10 " oraz "Anatomia Upadku ", gdzie pierwszy mówi o pancernej brzozie a drugi już jednoznacznie mówi o " zamachu ". Zestawiając te dwa filmy można odnieść wrażenie, że były wręcz realizowane pod polityczne dyktando A.Macierewicza i jego w tym czasie ogłaszanych tez. W okół tragedii smoleńskiej powstała precyzyjna machina kłamstwa zwana potocznie Zespół Parlamentarny ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy Tu-154M z 10 kwietnia 2010 roku służąca jedynie politycznie A.Macierewiczowi, który na kłamstwie smoleńskim wywindował sam siebie do roli "nieusuwalnego".
A.Macierewicz jak szef tego zespołu najwidoczniej kierował się prostą zasadą, dowody " przeciw" (obalające tezy A. Macierewicza) należy odrzucić, dowody " za " (jednoznacznie potwierdzające tezy A.Macierewicza) należy wymyślić, co taki stan rzeczy potwierdził prof. Rońda. Choć sam prof.Rońda jest obecnie totalnie skompromitowany to pomimo takiego faktu jego arogancja i buta jest szokująca określając głosy krytyczne, cytuję : " to jest chamstwo i nadużycie, bełkot medialny i chęć zrobienia przez niektórych kariery jego kosztem ".
Prof. Rońda jednoznacznie deklaruje : " nie widzi powodu, by rezygnować z uczestnictwa w zespole Antoniego Macierewicza ". Jeżeli faktycznie tak będzie i prof. Rońda pomimo kłamstwa jednak zostanie w zespole Macierewicza, to zacytowane na początku słowa J.Goebbelsa będą nadal stanowić wyznacznik dla A.Macierewicza oraz jego tzw. " zespołu ".


Komentarze
Pokaż komentarze (15)