Kub Kub
212
BLOG

Jahwe - mizogin, homofob i rasista.

Kub Kub Kultura Obserwuj notkę 19

Zawsze mam kłopot z czytaniem Dawkinsa. Rzeczy, które pisze, są dla mnie na tyle oczywiste i zgodne z moimi własnymi odczuciami, że nie mam imperatywu do czytania. To w końcu taka mentalna masturbacja - czytać o wizji widzenia świata niemal tożsamej z własną.

Drugim powodem, przez który dotarłem tylko do połowy "God Delusion", jest narastająca podczas lektury irytacja, że racjonalne i oczywiste poglądy autora są przez większość populacji traktowane jako coś skrajnego czy wręcz obraźliwego. Tak jak tytuł tego postu, który jest cytatem z "Boga urojonego", może wywołać w pewnych kręgach oburzenie, a przecież jest tylko wyciągnięciem logicznych wniosków z lektury Starego Testamentu.

Trzecim powodem mojegu utknięcia w połowie książki jest smutny fakt, że zostawiłem ją przy przeprowadzce i jeszcze nie odzyskałem...

Kwestia obrazy uczuć religijnych jest dla mnie niezwykle drażniąca - naprawdę, dlaczego ja mam ponosić odpowiedzialność za czyjeś rojenia i zwidy? Dlaczego mam stąpać na palcach żeby nie urazić osób, których średniowieczne poglądy obrażają zdrowy rozsądek? Kto dał im prawo do decydowania co jest moralne a co nie, co można powiedzieć a co nie, jaki symbol jest chroniony a jaki nie? Niech zachowają swoje zasady dla własnych wyznawców.

Dlaczego zresztą chcą mnie karać w tym świecie? Przecież zgodnie z ich doktryną ja i tak będę się przez całą wieczność smażył w piekle, więc powinni być usatysfakcjonowani tą formą znęcania się niejakiego Jahwe nade mną. Nie wystarczy?

Ale może nie będzie źle. W jednym kotle z Gandhim, Buddą i Catem Stevensem.

I Trubadurami. 

Kub
O mnie Kub

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (19)

Inne tematy w dziale Kultura