Postscriptum do notki pt. "0,7 promila - jaka tam nietrzeźwość...".
20 sierpnia matce czterolatki z Łomży - tej czterolatki, co to ją spadającą z dużej wysokości złapali w koc przytomni i dzielni ludzie - postawiono zarzuty.
W związku z tym, że kobieta nie przyznała się do winy i odmówiła składania wyjaśnień, został wobec niej zastosowany środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.
Przy okazji wyszedł kwiatek, że w domu nie było różowo - "w Sądzie Rejonowym w Łomży w [...] od stycznia toczy się już postępowanie dotyczące władzy rodzicielskiej nad czterolatką. Wniosek w tej sprawie matka dziewczynki złożyła w ubiegłym roku. Sąd nie ujawnia, z jakiego powodu. Wiadomo natomiast, że od kwietnia rodzina objęta jest nadzorem kuratora. Po tym, co się stało, sąd przyspieszył procedowanie w tej sprawie. Zdecydowano, że dziecko zostanie umieszczone w pieczy zastępczej. To decyzja nieprawomocna, ale o natychmiastowej wykonalności."
Ładny gnój.
link do źródła cytatu:
-----------------------------------------------------------
Dział kultura - jak już się mam nadzieję czytelnicy orienrują - od kultury picia; mogę dorzucić - z umiarem.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)