Szanowna Mamusiu i Tatusiu !!!
Na wstepie chce Was bardzo przeprosic, ze mojemu koledze zlamalem noge, wybilem oko i zmiazdzylem szczeke.
Jest mi z tego powodu bardzo, ale to bardzo przykro.
Ale prosze Was, Tatusiu Mamusiu, nie wracajmy do tego, - co sie stalo to sie nie odstanie przeciez.
Lanie od Was tez nic nie pomoze, zadna kara tez nie, raczki oka to nie uratuje - wiec nie mowmy juz wiecej o tym.
Od dzisiaj chcem miec spokoj i tak mnie to kosztuje duza trauma - spac nie moge prawie.
Nawet na podworku w gale mi sie nie chce grac, wiec dajciez mi spokoj.
Od dzisiaj cicho juz o tym, przeciez przeprosilem, ok ???
(Tu oklaski dla malego chlopczyka od Taty i Mamy).



Komentarze
Pokaż komentarze (8)